Zacięta walka i sportowe emocje w pierwszym dniu 38. Międzynarodowego Turnieju im. Adama Grabki
Za nami pełen emocji pierwszy dzień rywalizacji podczas 38.
Za nami pełen emocji pierwszy dzień rywalizacji podczas 38. Międzynarodowego Turnieju im. Adama Grabki. Na murawie przy Reymonta zaprezentowały się młodzieżowe drużyny z całej Europy, prezentując futbol na najwyższym poziomie. Niespodzianki, widowiskowe gole i wyrównana walka o każdy punkt – tak można podsumować fazę grupową, która z pewnością nie zawiodła kibiców obecnych na trybunach.
Drużyny z kategorii wiekowej U-12 od wczesnych godzin rywalizowały w czterech grupach, walcząc o cenne punkty i awans do fazy pucharowej turnieju. Dla wielu z nich była to nie tylko sportowa przygoda, ale także możliwość zaprezentowania swojego stylu i charakteru na tle zagranicznych rywali.
Grupa A: Wiślacy i Słowacy w dobrej dyspozycji
Grupa A zapowiadała się niezwykle wyrównanie i dokładnie taka była. Rozgrywki otworzyło niespodziewane zwycięstwo Spartaka Trnava nad Wisłą Kraków 1:0, co zaskoczyło i niezbyt ucieszyło miejscowych kibiców. Tymczasem FC Lahti i Zalgiris Kaunas bezbramkowo zremisowali, nie wykorzystując okazji do objęcia prowadzenia. Druga kolejka przyniosła już pełen kontrast emocji. Wisła Kraków odrodziła się w wielkim stylu, pokonując Finów aż 5:1, a Spartak skromnie, lecz skutecznie ograł Zalgiris 1:0, zapewniając sobie szybki awans. W ostatniej serii gier nie zbrakło niespodzianek. FC Lahti pokonało Spartaka 2:1, co teoretycznie mogło zmienić układ sił, jednak Biała Gwiazda nie pozostawiła złudzeń, demolując Zalgiris 3:0 i rzutem na taśmę wskakując na drugie miejsce. O awansie zdecydowała mała tabela – zarówno Spartak, jak i Wisła miały po 6 punktów, ale to Słowacy byli minimalnie lepsi bramkowo.
Tabela grupy A:
Spartak Trnava (SVK) – 6 pkt
Wisła Kraków – Red (POL) – 6 pkt
FC Lahti (FIN) – 4 pkt
Zalgiris Kaunas (LIT) – 1 pkt
Grupa B: Brno wstaje z kolan, Brøndby efektownie i... skutecznie
Grupa B to prawdziwa sinusoida emocji. Na start Brøndby IF z Danii zmiotło z boiska Spartak Suboticę 4:0, pokazując, że przyjechali do Krakowa nie tylko po doświadczenie. W tym samym czasie estoński Nõmme United dość niespodziewanie pokonał Zbrojovkę Brno aż 3:0. W drugiej kolejce wszystko się odwróciło – Serbowie wygrali z Estończykami 2:0, a Brno w kapitalnym stylu pokonało Brøndby 2:1, odrabiając straty i wracając do gry o awans.
W decydującej kolejce Czesi ponownie udowodnili klasę, pokonując Spartak 2:0. Brøndby także nie zawiodło i rozgromiło Nõmme 3:0, co dało im drugie miejsce w grupie. Cztery zespoły, sześć emocjonujących meczów i dwa awanse. Zbrojovka mimo falstartu zakończyła grupę na czele.
Tabela końcowa:
Zbrojovka Brno (CZE) – 6 pkt
Brøndby IF (DEN) – 6 pkt
Spartak Subotica (SRB) – 3 pkt
Nõmme United (EST) – 3 pkt
Grupa C: Roma bez litości, Wisła Blue wychodzi z grupy z podniesioną głową
Grupą C rządziła jedna drużyna i była nią AS Roma. Włosi pokazali europejski poziom, wygrywając wszystkie mecze bez straty gola i aplikując rywalom aż 12 bramek. Na początek ograli Wisłę Kraków 2:0, a następnie rozgromili Espanyol Helsinki 6:0 i Vitorul Cluj 4:0. Walczący Wiślacy po porażce w pierwszej kolejce odnaleźli swój rytm i w drugim starciu pokonali Rumunów 3:0. W ostatnim pojedynku pewnie pokonali Finów aż 5:0, co dało jej zasłużone drugie miejsce i awans do fazy pucharowej. Vitorul Cluj z kolei podzielił się punktami z Espanyolem, remisując 1:1.
Tabela końcowa:
AS Roma (ITA) – 9 pkt
Wisła Kraków – Blue (POL) – 6 pkt
Vitorul Cluj (ROM) – 3 pkt
RCD Espanyol Academy Helsinki (FIN) – 1 pkt
Grupa D: Każdy miał szansę, Austria Vienna górą
W grupie D wszystko było możliwe do ostatniego meczu. Turniej rozpoczął się od niesamowitej wymiany ciosów – Veres Rivne pokonał Riga FC 3:2, a Austria Wiedeń minimalnie ograła Diósgyőri VTK 1:0. W drugiej kolejce Węgrzy wrócili do gry, wygrywając z Veresem 2:1, z kolei gracze z Austrii zremisowali bezbramkowo z Rigą, co jeszcze bardziej spłaszczyło tabelę. W ostatniej kolejce każdy zespół miał szansę na awans. Veres zremisował z Austrią 1:1, z kolei Riga pokonała DVTK 2:0. Ostatecznie to Austriacy zgromadzili najwięcej punktów i zajęli pierwsze miejsce, natomiast druga pozycja przypadła Veresowi dzięki korzystnemu bilansowi bezpośrednich spotkań.
Tabela końcowa:
Austria Vienna (AUT) – 5 pkt
Veres Rivne (UKR) – 4 pkt
Riga FC (LAT) – 4 pkt
Diósgyőri VTK (HUN) – 3 pkt
Na tym nie koniec rywalizacji! Już w niedzielę najlepsi staną do walki w pojedynkach finałowych, które wyłonią zwycięzcę 38. edycji turnieju. Na kibiców czekają zacięte mecze, piękne akcje i ogromne emocje. Nie może Was zabraknąć!
