Radość zawodników Wisły
fot. Radosław Bełżek

We wtorek odbyła się oficjalna prezentacja nowego zawodnika Wisły Zorana Arsenica. Chorwat już zimą podpisał kontrakt z “Białą Gwiazdą”, ale dopiero teraz mógł dołączyć do drużyny.

– To nasz pierwszy transfer, na który musieliśmy trochę poczekać. Zoran podpisał z nami kontrakt już w styczniu. Niestety nie byliśmy w stanie porozumieć się z jego klubem NK Osijek w kwestii wcześniejszego transferu definitywnego. Przez cały ten czas pozostawaliśmy jednak w kontakcie z samym z zawodnikiem, który bardzo dobrze przepracował ten okres. Jest środkowym obrońcą który może grać również na boku obrony. Jest perspektywicznym zawodnikiem, który ma dopiero 23 lata – powiedział dyrektor sportowy Wisły Manuel Junco.

– Podpisanie kontraktu z Wisłą jest dla krokiem naprzód w mojej karierze. Mam nadzieję, że wniosę coś do gry defensywnej tego zespołu – powiedział na początku Zoran Arsenic.

Po podpisaniu kontrakt z Wisły, władze NK Osijek przesunęły 23-latka do drugiej drużyny. – Te pół roku, w którym trenowałem z drugim zespołem, nie było dla mnie najprzyjemniejszym okresem, ale cały czas regularnie trenowałem, aby być w dobrej formie. Miałem również treningi indywidualne, które mam nadzieję pomogą mi grać dobrze od samego początku w barwach Wisły – mówił nowy nabytek Wisły.

– Moje pierwsze informacje na temat Wisły otrzymałem od Petara Brleka. Mówił o Wiśle same dobre rzeczy. To jeden z głównych powodów, dla których zdecydowałem się na grę w Krakowie – kontynuował.

– W zasadzie widziałem tylko jeden mecz Wisły. Wiem, że poprzedni sezon Wisła zakończyła na szóstym miejscu w tabeli. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej. Wiem, że do europejskich pucharów awansowały tylko cztery drużyny. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będziemy jednym z tych zespołów – dodał.

– Zdecydowanie lepiej czuje się grając na środku obrony, ale tak jak wspomniał dyrektor, mogę grać również na boku. Generalnie gra na każdej pozycji w defensywie nie sprawia mi problemów – powiedział Arsenic.