Zdenek Ondrasek w trakcie trwającej kampanii Lotto Ekstraklasy nie przestaje zadziwiać. 29-latek w pięciu rozegranych meczach ligowych w tym sezonie zdobył cztery bramki. Ostatnie dwa trafienia zawodnik dołożył w boju z Lechem Poznań.

Skrót meczu Lech Poznań – Wisła Kraków [wideo]

– W końcu po tych czterech meczach zaczęliśmy być skuteczni. W poprzednich grach mieliśmy swoje szanse, ale nie umieliśmy ich wykorzystywać, tak też wyglądała pierwsza połowa w naszym wykonaniu – ocenił „Kobra” w rozmowie z oficjalną stroną przedstawicieli 13-krotnych mistrzów Polski.

– Trener dobrze nas zmotywował i druga połowa zakończyła się tak, jak chcieliśmy – uzupełnił Czech.

Mimo że wiślacy przegrywali 0:2, to zdołali odwrócić losy spotkania z „Kolejorzem”, zdobywając cztery bramki po przerwie. Ondrasek wypowiedział się na temat drugiej odsłony w wykonaniu „Białej Gwiazdy”.

– Bardzo cieszymy się z tego, że w końcu w tej drugiej części wszystko nam wpadało. Zasłużyliśmy na te trzy punkty i wierzymy, że będą one początkiem dobrej serii – skwitował były zawodnik Tromsö IL.