Niewykluczone, że jednym z największych wygranych meczu kontrolnego z Piastem Gliwice zostanie Zdenek Ondrasek. Czeski napastnik nie tylko rozegrał bardzo dobre zawody, ale także okrasił swój występ trafieniem. Zawodnik nie krył radości z tego powodu.

– Byłem bardzo szczęśliwy z tego powodu, że otrzymałem swoje pierwsze minuty w tym roku. Cieszyło mnie też to, że rozegraliśmy ten sparing na naszym stadionie, bo to zawsze wyjątkowe uczucie grać na tym obiekcie. Na pewno nie jest to taka otoczka jak przy spotkaniach kontrolnych rozgrywanych w Myślenicach – mówił Ondrasek w rozmowie z klubową telewizją „Białej Gwiazdy”.

Bramkę zdobyłem fajną, po której sam byłem zaskoczony tym, że byłem szybszy od obrońcy rywala. W każdym razie jestem szczęśliwy – zaznaczył Czech.

Czy dzięki udanemu występowi z ekipą Waldemara Fornalika piłkarz może liczyć na to, że niebawem wskoczy do pierwszego składu teamu z Grodu Kraka?

– Nie ma łatwych meczów, nawet jeśli mówimy o spotkaniach towarzyskich. Tym razem zdobyłem bramkę, ale wiem, że są rzeczy, nad którymi muszę jeszcze pracować. Czy przybliżyłem się do wyjściowej „11”? Trudno powiedzieć, to już pytanie do trenera – skwitował 29-latek.

Opracował ŁP