Wisła Kraków w sobotni wieczór wygrała swój siódmy mecz w trakcie trwającego sezonu, pozostawiając w pokonanym polu Sandecję Nowy Sącz po zwycięstwie 3:0. Wszystkie trafienia dla „Białej Gwiazdy” zaliczyli obcokrajowcy, natomiast Rafał Boguski tuż po spotkaniu stwierdził, że wygrana jego drużyny była jak najbardziej zasłużona.

– To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Przez 90 minut kontrolowaliśmy przebieg tego spotkania i wygraliśmy zasłużenie. Wiedzieliśmy, że jeśli ominiemy ich pierwszą linię, czyli napastników, to będziemy mieli sporo miejsca w środku boiska i rzeczywiście tak było. Byli natomiast groźni przy stałych fragmentach, chociaż żadnej bramki nie zdobyli, bo byliśmy skoncentrowani przy tym elemencie gry – rzekł piłkarz krakowian.

Na koncie krakowskiej ekipy po 15 rozegranych meczach ligowych są 24 punkty. Boguski pozwolił sobie na ocenę pierwszej części rozgrywek Lotto Ekstraklasy.

– W porównaniu z poprzednim sezonem, oceniam ją chyba pozytywnie. Różnica jest duża, zwłaszcza punktowa i trzeba patrzeć w przyszłość z optymizmem – skwitował 33-latek.

Urodzony w Ostrołęce zawodnik w trakcie trwającej kampanii wystąpił w 11 spotkaniach, zdobywając w nich jedną bramkę.

Opracował ŁP