Jeden punk wywalczyła Wisła w wyjazdowym spotkaniu 14. kolejki Lotto Ekstraklasy z Zagłębiem Lubin. Mecz zakończył się wynikiem 2:2, a bramki dla Wisły zdobyli Petar Brlek i Jakub Bartosz.

Relacja “minuta po minucie” będzie prowadzona tutaj >>

Od początku lepsze wrażenie sprawiali podopieczni Dariusza Wdowczyka, którzy byli przede wszystkim szybsi od swoich rywali. Zagłębie grało bardzo niedokładnie, często oddając piłkę rywalom. Wisła starała się do wykorzystać i od początku szukała swoich okazji.

Wisła swoją optyczną przewagę udokumentowała zdobyciem bramki już w 14. minucie meczu. Po ładnej akcji, Brożek wyłożył piłkę przed pole karne do nadbiegającego Brleka, a ten kapitalnym strzałem nie dał szans bramkarzowi Zagłębia.

W kolejnych minutach wiślacy kontrolowali wydarzenia na boisku i stwarzali kolejne sytuacje. W 20. minucie przed szansą stanął Brożek, który opanował piłkę w polu karnym po długim podaniu Małeckiego. Uderzenie kapitana Wisły zostało jednak zblokowane przez obrońcę.

Zagłębie bramce gości starało się przede wszystkim zagrozić uderzając z dystansu. Szczęścia próbowali Janoszka i Jagiełło, ale piłka za każdym razem mijała bramkę. Dokładniejsi w tym aspekcie byli piłkarze Wisły. W 40. minucie celnie zza pola karnego strzelał Jović, ale na posterunku był Polacek.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się prowadzeniem gości, w drugiej minucie doliczonego czasu gry Zagłębie doprowadziło do wyrównania. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z prawej strony boiska, strzałem głową piłkę do bramki wpakował Woźniak.

Druga połowa rozpoczęła się od ataków podopiecznych Piotra Stokowca. Na efekt nie trzeba było długo czekać. W 49. minucie Zagłębie wyszło na prowadzenie, a Załuska wyciągał piłkę z siatki po świetnym strzale Woźniaka zza pola karnego. Sześć minut później mogło być 3:1, ale tym razem bramkarz Wisły doskonale interweniował w sytuacji sam na sam z Woźniakiem.

W 76. minucie Wisła wykorzystała fatalny błąd rywali i doprowadziła do wyrównania. Piłkę między nogami przepuścił Polacek, a do siatki z najbliższej odległości trafił Bartosz, który pojawił się na boisku kilka minut wcześniej. W 83. minucie Wisłę na prowadzenie mógł wyprowadzić Brożek, który próbował lobować wysuniętego z bramki Polacka, ale fatalnie skiksował.

Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.

ZAGŁĘBIE LUBIN – WISŁA KRAKÓW 2:2 (1:1)
0:1 Petar Brlek 14 min
1:1 Arkadiusz Woźniak 45+2 min
2:1 Arkadiusz Woźniak 49 min
2:2 Jakub Bartosz 76 min

żółte kartki: Janus, Todorovski (Zagłębie), Uryga, Popović (Wisła)

Zagłębie: Marcin Polacek – Daniel Dziwniel, Lubomir Guldan, Jarosław Jach, Aleksandar Todorovski – Filip Jagiełło (46 min – Jarosław Kubicki), Łukasz Janoszka (77 min – Jakub Tosik), Krzysztof Janus (46 min – Filip Starzyński), Łukasz Piątek – Martin Nespor, Arkadiusz Woźniak

Wisła: Łukasz Załuska – Boban Jović, Alan Uryga, Maciej Sadlok, Rafał Pietrzak – Rafał Boguski (68 min – Jakub Bartosz), Petar Brlek, Denis Popović, Patryk Małecki – Paweł Brożek, Zdenek Ondrasek (69 min – Mateusz Zachara)