Dzisiejsza potyczka Zagłębia Sosnowiec z Wisłą Kraków w ramach 32. kolejki polskiej ekstraklasy będzie jubileuszowym siedemdziesiątym spotkaniem ligowym z udziałem obu ekip. Jak na razie odrobinę lepszym bilansem mogą pochwalić się przedstawiciele teamu z Małopolski.

Reklama




Patryk Moskiewicz w kadrze Wisły

Zaledwie trzy tygodnie minęły od starcia beniaminka polskiej ekstraklasy z „Białą Gwiazdą”, w którym padło łącznie siedem goli. To już jednak tradycja trwającej kampanii polskiej ekstraklasy, że mecze z udziałem Wisły są bogate w dużą ilość zdobytych bramek.

Ostatniej potyczki z Zagłębiem wiślacy nie wspominają jednak najlepiej, bo przegrali 3:4, starając się praktycznie przez całe zawody odrabiać straty. Tymczasem w pierwszym boju z udziałem obu drużyn w tym sezonie miał miejsce rezultat 2:2. Wisła tym samym ani razu w trakcie trwającej kampanii nie pokonała sosnowiczan.

Warto przypomnieć, że także potyczka z 2016 roku w ramach Pucharu Polski z udziałem Zagłębia i krakowskiej ekipy była obfita w gole. Ostatecznie wiślacy wygrali 4:3, ale potrzebna była dogrywka, aby wyłonić zwycięzcę tej rywalizacji.

Ogólnie w 69 dotychczasowych potyczkach ligowych z udziałem obu teamów Wisła wygrała 25 razy, w 21 bojach miał miejsce remis, a w 23 starciach szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylili sosnowiczanie.

W lidze „Biała Gwiazda” po raz ostatni pokonała Zagłębie w maju 2008 roku, zwyciężając przed własną publicznością 4:0. Tymczasem na Stadionie Ludowym wiślacy po raz ostatni wygrali w lidze 25 listopada 2007 roku, zwyciężając 3:1. Dwie bramki zdobył wówczas Paweł Brożek, a jedno trafienie dołożył Rafał Boguski.