Wisła Kraków w trakcie minionego weekendu odniosła przekonujące zwycięstwo nad Stalą Mielec, wygrywając 6:0 (3:0). Bohaterem teamu z Grodu Kraka był Yaw Yeaboah, który zaliczył dwa trafienia i asystę. Zawodnik ocenił występów w rozmowie z Wisła Kraków TV, przekonując, że obecnie najważniejsze są dla niego wyniki drużyny.

Skrót meczu Stal Mielec – Wisła Kraków [wideo]

Wisła Kraków, odnosząc wysokie zwycięstwo nad teamem z Podkarpacia, przerwała serię spotkań bez wygranej, która trwała od lipca tego roku. Wcześniejsze zwycięstwo krakowski zespół zaliczył jeszcze w poprzedniej kampanii, gdy w pokonanym polu pozostawił Łódzki Klub Sportowy. W tym sezonie Wisła w Mielcu zaliczyła swoją premierową wygraną, do której w dużym stopniu przyczynił się Ghańczyk.

– Graliśmy dobrze. Wiedzieliśmy jak gra zespół naszych rywali. Porządnie się przygotowaliśmy. Uważam tym samym, że nasza gra i taktyka były świetnie dopasowane – mówił Yaw Yeaboah w rozmowie z klubową telewizją Wisły.

– Zagraliśmy dobrze jako drużyna. Ja również zagrałem niezłe zawody. Jestem bardzo szczęśliwy z powodu wywalczenia trzech punktów, bo to będzie dla nas zastrzyk pozytywnej energii przed kolejnymi spotkaniami – kontynuował 23-latek.

– Przyjechaliśmy na mecz do Mielca bardzo zmotywowani, bo nasze wcześniejsze występy nie były najlepsze, nie tylko dla nas, ale i dla kibiców oraz całego klubu. W każdym razie musieliśmy się obudzić. Mamy kilku nowych zawodników w zespole. Coraz lepiej się poznajemy. Niektórzy się jeszcze aklimatyzują – mówił urodzony w Akrze piłkarz.

– Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Potrafiliśmy utrzymać się przy piłce, zachowując dużą mobilność. To było dla mnie najważniejsze – przekonywał Yeaboah.

– Aktualnie wszyscy koncentrujemy się na wynikach zespołu. Gdy drużyna gra dobrze, to wówczas indywidualne osiągnięcia też są lepsze i też się liczą. Cieszy to, że zdobyłem dwie bramki i zanotowałem asystę, co przyczyniło się do tego, że pomogłem drużynie w osiągnięciu zwycięstwa. Najważniejsze jest to, że wygraliśmy. Tym samym my, nasi kibice i klub mamy powody do zadowolenia – podsumował młodzieżowy reprezentant Ghany.

W najbliższą sobotę Wisła Kraków rozegra kolejne spotkanie w PKO Ekstraklasie. Tym razem w roli gospodarza krakowski team zmierzy się z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Pierwszy gwizdek sędziego zaplanowany jest na godzinę 15:00.