Wisła Kraków nie zaczęła dobrze rundy wiosennej Lotto Ekstraklasy, przegrywając z Górnikiem Zabrze w delegacji. Tymczasem w lepszych nastrojach swój mecz zakończyli piłkarze wrocławskiego, pokonując Zagłębie Sosnowiec. Dzisiaj wieczorem przedstawiciele obu drużyn zmierzą się ze sobą w spotkaniu w ramach 22. kolejki polskiej ekstraklasy.

Reklama




Kursy LVBet przed meczem Wisła – Śląsk

Dla krakowian dzisiejszy bój jest o tyle ważny, że zwycięstwo pozwoli Wiśle utrzymać kontakt z pierwszą ósemką, która jest głównym celem podopiecznych Macieja Stolarczyka. Aktualnie piłkarze „Białej Gwiazdy” tracą cztery punkty do ósmej w tabeli Cracovii.

Z kolei WKS przy ewentualnej wygranej mógłby odskoczyć od strefy spadkowej na pięć „oczek”. Tym samym dzisiejsze starcie ma duże znaczenie dla rywalizacji w kolejnych tygodniach Lotto Ekstraklasy, co dodaje tylko dodatkowego smaczku.

Goście na stadion im. Henryka Reymana przyjadą też rządni rewanżu za przegrany mecz z rundy jesiennej, gdy Wisła wygrała 1:0 po golu strzelonym przez Zdenka Ondraska w ostatnich fragmentach rywalizacji.

Wypowiedzi przed meczem Wisła – Śląsk
Vitezslav Lavicka (trener Śląska):
– Wiemy, że Jakub Błaszczykowski wrócił do polskiej ekstraklasy. Jest nie tylko dobrym i doświadczonym zawodnikiem, ale był w stanie również w inny sposób pomóc Wiśle w tej jej trudnej sytuacji. Wisła to nie tylko Błaszczykowski. My musimy się ogólnie przygotować na to spotkanie.

Mateusz Radecki (Śląsk):
– Będzie fajna atmosfera wokół tego meczu, dużo kibiców przyjdzie na stadion i to może nam pomóc. Każdy chce grać przy pełnych trybunach. Myślę, że to będzie fajny mecz.

Maciej Sadlok (Wisła):
– Wrocławianie wygrali pierwszy wiosenny mecz i na pewno przyjadą do nas bardziej pewni siebie, bo jeśli wygra się pierwszy mecz, to człowiek pewniej się czuje. My jednak gramy u siebie i jestem pewien, że będziemy wyglądać lepiej niż w Zabrzu.