W drugim piątkowym spotkaniu w ramach 34. kolejki polskiej ekstraklasy Wisła Kraków wygrała na wyjeździe z Górnikiem Zabrze. Krakowianie nie tylko przerwali serię sześciu meczów bez zwycięstwa, ale wygrali też na obiekcie zabrzan po raz pierwszy od 2014 roku.

Reklama




Bardzo ciekawie zapowiadało się starcie na Zabrze Arena, gdzie gospodarze zamierzali kontynuować passę wygranych spotkań. Wiślacy liczyli natomiast na wygranie swojego pierwszego spotkania w rundzie finałowej rozgrywek.

W pierwszych trzech kwadransach zespołem lepszym byli zabrzanie. Nie zmienia to jednak faktu, że na przerwę obie ekipy udały się z remisem 1:1. Wynik rywalizacji otworzył w 34. minucie Marko Kolar, wykorzystując rzut karny podyktowany za faul bramkarza „Górników” na Chorwacie.

Radość z prowadzenia w szeregach „Białej Gwiazdy” nie trwała jednak długo. Już w 37. minucie do wyrównania doprowadził Jesus Jimenez, którego świetnym podaniem obsłużył Igor Angulo. Jednocześnie po pierwszych 45 minutach rywalizacji miał miejsce wynik 1:1.

Tymczasem po zmianie stron Kolar po raz drugie skierował piłkę do siatki rywali. Tym razem zawodnik Wisły wykorzystał genialne podanie od Vukana Savicevicia, notując w swoim 23. występie ligowym dziewiąte trafienie w trakcie trwającej kampanii.

Do końca zawodów wynik już się nie zmienił, co sprawiło, że Wisła zaliczyła swoje 13. zwycięstwo w sezonie, dzięki czemu ma już 46 punktów na koncie. Górnik z kolei zanotował swoją 14. porażkę w kampanii.

Górnik Zabrze – Wisła Kraków 1:2 (1:1)

0:1 Kolar 7 min (k.)
1:1 Jimenez 37 min
1:2 Kolar 27 min

Żółte kartki:
Górnik – Sekulić
Wisła – Boguski, Kolar, Grabowski

Górnik (4-2-3-1): Chudy – Sekulić, Suarez, Bochniewicz, Gryszkiewicz (87 min Wiśniewski), Zapolnik (59 min L. Wolsztyński), Gvilia, Matras (82 min Arnarson), Żurkowski, Jimenez, Angulo

Wisła (4-2-3-1): Lis – Burliga (78 min Grabowski), Klemenz, Hoyo-Kowalski, Pietrzak, Boguski, Plewka (79 min Kumah), Drzazga, Savicević, Peszko, M. Kolar (85 min Wojtkowski)

Sędzia główny: Paweł Gil (Lublin)