Podczas środowej konferencji prasowej, prezes Wisły Kraków SA Marzena Sarapata poinformowała, że klub znalazł inwestora, który jest zdecydowany na pozyskanie mniejszościowego pakietu udziałów. Doszło już do podpisania wstępnej umowy w tej sprawie.

– Robimy ogromny krok do przodu, w kierunku rozwoju, w kierunku odbudowany potęgi klubu, a przede wszystkim bardzo silnej stabilizacji wśród najlepszych. Ostatni dni, razem wiceprezesem Damianem Dukatem i dyrektorem wykonawczym Danielem Gołdą, spędziliśmy w podróży. Pokonaliśmy sześć tysięcy kilometrów różnymi środkami transportu. Przez dwie doby prowadziliśmy negocjacje z potencjalnym inwestorem, zainteresowanym kupnem części akcji Wisły Kraków SA. Wcześniej, przez kilka miesięcy, wymienialiśmy dokumenty i poddaliśmy się audytowi ze strony inwestora. Czynności te wypadły pomyślnie. Doszliśmy do porozumienia – powiedziała Marzena Sarapata.

Całą konferencję prasową można obejrzeć tutaj >>

– Dziś rano otrzymaliśmy spisane warunki przyszłego porozumienia, taką umowę, którą możemy nazwać umową przedwstępną. Na tym etapie nie możemy jeszcze ujawnić personaliów i szczegółów negocjacji, ale możemy powiedzieć, że ma to być wyjście Wisły Kraków do dużego biznesu, biznesu międzynarodowego, z ogromnymi możliwościami które daje związanie się z podmiotem o ogromnym autorytecie, który jest twórcą samodzielnie lub wraz ze współudziałowcami ponad 100 rozpoznawalnych przedsiębiorstw na całym świecie – kontynuowała prezes Wisły.

– Rośniemy w siłę, rozwijamy się, być może wbrew temu co się sądziło i wbrew prognozom. Słaba Wisła byłaby łatwym łupem. Ta dzisiejsza szybko się rozwija, co wielu zainteresowanym przeszkadza. W takim kontekście widzimy to, co dzieję się w ostatnim czasie w mediach – mówiła podczas konferencji prasowej.

– W pierwszym etapie, na którym teraz jesteśmy podpisaliśmy wstępny dokument, można nazwać go umową przedwstępną. Ma on prowadzić do rozpoczęcie finalnych czynności, które mają zmierzać do tego, aby inwestor kupił mniejszościowy pakiet akcji. Bo tym jest zainteresowany. To wola samego inwestora, który chce poznać, a my jego, po to aby ewentualnie w przyszłości móc się wzajemnie rozwijać.

– Ta umowa ma polegać na wieloobszarowej współpracy z klubem i prowadzić do rozwoju klubu we wszystkich obszarach działalności. Nie tylko jeżeli chodzi o reklamę koszulką, czy stadionową, czy inną formę promocji przedsiębiorstw z którymi jest związany, ale także sprawy związane z rozwojem klubu w wielu obszarach, także takich których w klubie jeszcze nie ma.

Dziennikarze dopytywali czy Wisła rozważa przejęcie w przyszłości całego stadionu. – Nigdy nie ukrywała, że chcielibyśmy aby tak było, bo mamy na to pomysł. W tej chwili Wisły na to nie stać. Jeżeli będziemy rozwijać się w każdym obszarze i każdej dziedzinie, to myślę, że wszystko przed nami i być może kiedyś będziemy mogli takie rozmowy zacząć – powiedziała Marzena Sarapata.

Czy klub dopuszcza możliwość odsprzedania wszystkich akcji? – Jeżeli będzie inwestor, którego misja będzie zgodną z naszą misją czyli celem nadrzędnym, którym jest dobro Wisły Kraków, to będziemy absolutnie rozmawiać. To, że dojdzie do mniejszościowej sprzedaży udziałów, to też wola inwestora.

– To początek końca kłopotów i wyjście Wisły w kierunku najwyższych standardów, nie tylko jeżeli chodzi o klub piłkarski.

Prezes klubu Marzena Sarapata poinformowała również, że obie strony ały sobie dwa miesiące na finalizację rozmów.