Trzeciej z rzędu porażki przed własną publicznością doznali w niedzielę piłkarze Wisły. Zespół Radosława Sobolewskiego przed własną publicznością przegrał 1:2 z Zagłębiem Lubin.

Relacja “minuta po minucie” będzie prowadzona tutaj >>

Spotkanie rozpoczęło się od… jego przerwania. Powodem było zadymienie boisko spowodowane odpalonymi przez kibiców Wisły racami. Piłkarze na boisko wrócili po około kwadransie. W mecz lepiej weszli goście z Lubina, którzy w piątej minucie gry wyszli na prowadzenie. Piłkę z ostrego kąta do bramki gospodarzy wpakował Lubomir Guldan, który wykorzystał duże zamieszanie pod bramką.

W kolejnych minutach Wisła starała się odpowiedzieć, ale nie potrafiła wypracować sobie dogodnej sytuacji. Polacek nie miał zbyt wielu powodów do interwencji. Tymczasem po stronie gości bardzo aktywny był Świerczok, który kilka razy próbował uderzać na bramkę “Białej Gwiazdy”.

Podopiecznym Radosława Sobolewskiego udało się jednak doprowadzić do wyrównania w 39. minucie. Po dośrodkowaniu Arsenicia, piłka trafiła do znajdującego się po lewej stronie Carlitosa, który pokonał Polacka ładnym uderzeniem z woleja. Hiszpański napastnik Wisły cztery minuty później mógł zdobyć drugiego gola, ale tym razem jego strzał z prawej strony świetnie wybronił bramkarz Zagłębia.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem 1:1, w 45. minucie Zagłębie zdobyło drugiego gola. Po szybkiej akcji i dośrodkowaniu Czerwińskiego z prawego skrzydła, do siatki Wisły uderzeniem z kilku metrów trafił nieobstawiony Świerczok.

W drugiej połowie Zagłębie przede wszystkim starało się bronić korzystnego dla siebie wyniku. Wisła miała jednak swoje okazje do zdobycia bramki. Po rzutach rożnych niecelnie główkowali Wasilewski i Głowacki, a w 65. minucie uderzenie Imaza po świetnym podaniu Carlitosa wybronił Polacek.

Zagłębie bramce Wisły zagroziło w 80. minucie, ale dwoma dobrymi interwencjami popisał się Cuesta, który obronił strzały Jacha i Świerczoka. W końcówce spotkania Wisła jeszcze dwa razy zagroziła bramce gości. W 81. minucie piłka po strzale głową Wasilewskiego przeszła tuż obok słupka, a siedem minut później uderzenie Imaza sprzed pola karnego obronił Polacek. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie.

WISŁA KRAKÓW – ZAGŁĘBIE LUBIN 1:2 (1:2)
0:1 Lubomir Guldan 5 min
1:1 Carlitos 39 min
1:2 Jakub Świerczok 45 min

żółte kartki: Wojtkowski (Zagłębie)

Wisła: Julian Cuesta – Zoran Arsenić (46 min – Jakub Bartkowski), Arkadiusz Głowacki, Marcin Wasilewski, Maciej Sadlok – Rafał Boguski (78 min – Jakub Bartosz), Tibor Halilović, Vullnet Basha (78 min – Kamil Wojtkowski), Jesus Imaz – Paweł Brożek – Carlitos

Zagłębie: Martin Polacek – Lubomir Guldan, Bartosz Kopacz, Jarosław Jach – Alan Czerwiński, Filip Jagiełło (90+4 min – Jakub Tosik), Adam Matuszczyk, Jarosław Kubicki, Łukasz Janoszka (69 min – Arkadiusz Woźniak) – Bartłomiej Pawłowski (86 min – Patryk Tuszyński) – Jakub Świerczok