Po dwóch z rzędu remisach do swojego starcia w ramach 26. kolejki Lotto Ekstraklasy przystąpi Wisłą Kraków, która dzisiaj o godzinie 18:00 zmierzy się z Jagiellonią Białystok. Mimo wszystko rewolucji w składzie „Białej Gwiazdy” nie należy się spodziewać.

Po kłopotach żołądkowych Michała Buchalika nie ma już śladu, więc najpewniej to były bramkarz Ruchu Chorzów zacznie mecz z „Dumą Podlasia” między słupkami bramki Wisły od pierwszej minuty.

Buchalik przed sobą tradycyjnie będzie miał czteroosobowy blok defensywny, składający się z: Mateja Palcicia, Zorana Arsenicia, Marcina Wasilewskiego i Jakuba Bartkowskiego. Wiadomo, że z powodu zawieszenia za kartki pauzować musi Maciej Sadlok, więc dlatego jego miejsce zajmie najpewniej Słoweniec.

Dołącz do nas na forum i rozmawiaj o spotkaniu z Jagiellonią w temacie meczowym >>

W drugiej linii naszym zdaniem od początku zagra Petar Brlek, który zaliczy tym samym swoje pierwsze spotkanie w klubie z Krakowa od momentu jego powrotu do Wisły. Chorwat do pomocy będzie miał Pola Lloncha i Nikolę Mitrovicia. Tym samym w drugiej linii „Białej Gwiazdy” zagrają tylko obcokrajowcy.

Tymczasem ofensywny tercet składać się będzie wciąż z Jesusa Imaza i Rafała Boguskiego, operujących na skrzydłach. Z kolei w roli wysuniętego napastnika wystąpi Carlitos.

Opracował ŁP