Zwycięstwo i utrzymanie!

0
2436
Stadion Miejski im. Henryka Reymana
fot. Radosław Bełzek

Wisła wykonała piątkowe zadanie. “Biała Gwiazda” przed własną publicznością pokonała 1:0 Jagiellonię Białystok, dzięki czemu zapewniła sobie utrzymanie w lidze. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Paweł Brożek.

Relacja “na żywo” była prowadzona pod tym linkiem >>

Pierwsze minuty piątkowego spotkania należały do gości. Już w czwartej minucie zrobiło się gorąco. Po rzucie rożnym sprzed pola karnego uderzał Vassiljev, a piłka po rykoszecie nieznacznie minęła bramkę Wisły. “Biała Gwiazda” odpowiedziała w 14. minucie. Wówczas dwa razy celnie zza pola karnego strzelał Mączyński. W obu przypadkach na posterunku był jednak Drągowski.

Bramki kibice na stadionie przy ulicy Reymonta doczekali się w 25. minucie. Wówczas kontratak wyprowadził Boguski, zagrał na lewą stronę w tempo do Małeckiego. Ten kapitalnie dośrodkował w pole karne, gdzie Brożkowi pozostało już tylko dołożyć głowę. Interweniować próbował jeszcze Drągowski, ale wpadł z futbolówką do bramki.

Jagiellonia mogła doprowadzić do wyrównania w 32. minucie. Podopieczni Michała Probierza wyprowadzili wówczas szybą kontrę po fatalnym rozegraniu rzutu rożnego przez Wisłę. Na przeszkodzie Jagiellonii stanął jednak Miśkiewicz, który odbił piłkę po strzale Frankowskiego w sytuacji sam na sam.

Kilka chwil później doszło do rzadko spotykanej sytuacji. Kontuzji nabawił się bowiem sędzia Jarosław Przybył, którego musiał zastąpić Tomasz Wajda. Jak się później okazało, nie była to dobra zmiana…

Wcześniej, bo cztery minuty przed zakończeniem pierwszej połowy, bliski zdobycia drugiego gola był Brożek, który ponownie główkował po centrze Małeckiego. Tym razem jednak, w znacznie trudniejszej sytuacji, posłał piłkę nad poprzeczką.

W drugiej połowie jako pierwsi groźniej zaatakowali goście. W 55. minucie strzał Mackiewicza z ostrego kąta obronił Miśkiewicz, a kilka chwil później w doskonałej sytuacji spudłował Burliga. Tymczasem pięć minut później fatalny błąd popełnił sędzia Tomasz Wajda, który nie podyktował rzutu karnego za ewidentny faul Drągowskiego na Brożku.

W 65. minucie Brożek ponownie dał o sobie znać Jagiellonii, po raz kolejny uderzając głową, tym razem po dośrodkowaniu Bartosza. Dobrą interwencją popisał się jednak bramkarz gości. Ze strony Wisły groźnie uderzali jeszcze Sadlok i Małecki, ale ostatecznie piłka już ani razu nie znalazła drogi do bramki Jagiellonii.

Goście również mieli swoje okazje. W 82. minucie tuż obok słupka uderzył Grzyb, a w doliczonym czasie gry Miśkiewicza do interwencji zmusił Grzelczak. Ostatecznie wynik 1:0 nie uległ zmianie i mogliśmy cieszyć się ze zwycięstwa.

Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok 1:0 (1:0)
1:0 Paweł Brożek 25 min

żółte kartki: Bartosz, Ondrasek, Drzazga (Wisła), Burliga, Grzyb, Szymonowicz (Jagiellonia)

Wisła: Michał Miśkiewicz – Jakub Bartosz, Richard Guzmics, Maciej Sadlok, Tomasz Cywka – Rafał Boguski, Krzysztof Mączyński, Rafał Wolski (72 min – Denis Popović), Patryk Małecki – Paweł Brożek (85 min – Alan Uryga) – Zdenek Ondrasek

Jagiellonia: Bartłomiej Drągowski – Łukasz Burliga, Guti, Dawid Szymonowicz, Piotr Tomasik – Taras Romanczuk, Rafał Grzyb (82 min – Piotr Grzelczak) – Przemysław Frankowski (46 min – Karol Świderski), Konstantin Vassiljev, Karol Mackiewicz (68 min – Przemysław Mystkowski) – Fiodor Cernych

sędzia: Jarosław Przybył (od 36. minuty Tomasz Wajda)
widzów: 10 565