W jednym z najciekawiej zapowiadających się meczów 11. kolejki Lotto Ekstraklasy, Wisła Kraków podejmować będzie Jagiellonię Białystok. Gospodarze chcą za wszelka cenę zrehabilitować się za ostatnie niepowodzenia.

Wiślacy ostatnich tygodni nie mogą zaliczyć do udanych. Z pięciu ostatnich ligowych spotkań podopiecznym Kiko Ramireza udało się wygrać zaledwie jedno (2:0 z Piastem Gliwice). W tym czasie doznali również trzech wyjazdowych porażek – 0:3 z Zagłębiem, 1:3 z Arką i ostatnio 1:2 z Koroną. Biała Gwiazda pożegnała się również z rozgrywkami Puchar Polski, również ulegając 1:2 Koronie.

W sobotę wiślacy będą chcieli wykorzystać atut własnego boiska, na którym w tym sezonie są niepokonani. Ich ligowy bilans przed własną publicznością to trzy zwycięstwa i jeden remis. O poprawienie tego dorobku wcale jednak łatwo nie będzie, bowiem do Krakowa przyjedzie świetnie spisująca się na wyjazdach Jagiellonia.

Drużyna z Białegostoku w meczach na boiskach rywali odniosła w tym sezonie trzy zwycięstwa i zanotowała dwa remisy. Przed tygodniem Jagiellonia przed własną publicznością skromnie 1:0 pokonała Legię Warszawa i obecnie może się pochwalić trzema kolejnymi meczami bez porażki.

Pięć ostatnich ligowych konfrontacji obu zespołów zakończyło się wygranymi gospodarzy. W poprzednim sezonie obie drużyny mierzyły się trzy razy. Jagiellonia wygrywała u siebie 2:1 i 2:0, natomiast wiślacy przed własną publicznością zwyciężyli 3:1. Jagiellonia ostatnie zwycięstwo w Krakowie odniosła w październiku 2014 roku.

W sobotnim meczu trener Kiko Ramirez w dalszym ciągu nie będzie mógł skorzystać z najmocniejszego składu. Ze względu na kontuzje zabraknie Juliana Cuesty, Frana Veleza, Ze Manuela i Kamila Wojtkowskiego. Na boisko nie zobaczymy również Jakuba Bartkowskiego, Zdenka Ondraska i Marko Kolara, którzy nie są jeszcze w pełni sił.

20:30 WISŁA KRAKÓW – JAGIELLONIA BIAŁYSTOK