Wisła Kraków pokonała Cracovię w Świętej Wojnie toczonej w ramach 26. kolejki Lotto Ekstraklasy. „Biała Gwiazda” zaliczyła jednocześnie czwartą z rzędu wiktorię w derbach Krakowa.

Reklama




Buchalik z kontuzją mięśniową

Obie ekipy przystępowały do swojej batalii w dobrych nastrojach, mając na uwadze mecze z poprzedniej serii gier. Wiślacy w pokonanym polu pozostawili Koronę Kielce, a podopieczni Michała Probierza w pokonanym polu pozostawili Zagłębie Sosnowiec.

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji gospodarze zdołali wyjść na dwubarmowe prowadzenie, co było następstwem goli Krzysztofa Drzazgi i Marko Kolara. Pierwszy popisał się kapitalnym uderzeniem po przyjęciu piłki na klatkę piersiową. Z kolei Chorwat wykorzystał podaniem Jakuba Błaszczykowski.

W drugiej połowie reprezentant Polski w osobie Błaszczykowskiego sam wpisał się na listę strzelców, oddając piekielnie mocne uderzenie z woleja i Cracovia przegrywała już 0:3. W ostatnich fragmentach rywalizacji co prawda bramkę zdobyli Airam Cabrera i Filip Piszczek, ale to było wszystko, na co było stać ekipę z drugiej strony Błoń.

Ostatecznie mecz toczony na stadionie im. Henryka Reymana zakończył się wiktorią wiślaków 3:2. Ekipa Macieja Stolarczyka ma już zatem 38 punktów, tracąc zaledwie „oczko” do ósmej w klasyfikacji kieleckiej Korony i siódmej Cracovii.

Wisła Kraków – Cracovia 3:2 (2:0)

1:0 Drzazga 14 min
2:0 Kolar 19 min
3:0 Błaszczykowski 59 min
3:1 Cabrera 86 min
3:2 Piszczek 90+4 min

Żółte kartki:
Wisła – Basha, Burliga, Wasilewski
Cracovia – Rapa, Wdowiak 74

Wisła (4-1-4-1): Buchalik (32 min Lis) – Burliga, Wasilewski, Sadlok, Pietrzak, Basha, Savicević, Błaszczykowski, Drzazga (55 min Wojtkowski), Peszko, M. Kolar (80 min Plewka)

Cracovia (4-3-3): Pesković – Rapa (60 min Siplak), Helik, Dytiatjew, Ferraresso, Gol, Wdowiak, D. Dąbrowski (70 min Dimun), Hernandez, Hanca (60 min F. Piszczek), Cabrera.

Sędzia główny: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)