Bez sukcesu zakończył się sobotni mecz Lotto Ekstraklasy, w którym Wisła Kraków mierzyła się w delegacji z Zagłębiem Lubin. Gospodarze wygrali 3:1, co sprawia, że krakowianie będą musieli w rundzie finałowej rozgrywek rywalizować w grupie spadkowej.

Reklama




Jeden z najciekawszych meczów 30. kolejki polskiej ekstraklasy toczony był w Lubinie, gdzie Zagłębie cały czas marzyło o europucharach. Z kolei wiślacy liczyli na to, że uda im się wywalczyć upragniony awans do grupy mistrzowskiej, co wiązałoby się jednocześnie z utrzymaniem w Lotto Ekstraklasie.

Cel wiślaków okazał się zbyt trudny do zrealizowania dla Wisły, a główna w tym zasługa Patryka Tuszyńskiego, który dwukrotnie pokonał Mateusza Lisa w sobotni wieczór. Jedno trafienia samobójcze zaliczył z kolei Sławomir Peszko. Krakowianie zdołali zaliczyć tylko gola honorowego, którego autorem był Jakub Błaszczykowski. Jednocześnie bój w stolicy polskiej miedzi zakończył się triumfem gospodarzy 3:1.

Zagłębie Lubin – Wisła Kraków 3:1 (2:0)

1:0 Tuszyński 14 min
2:0 Peszko 29 min (sam.)
2:1 Błaszczykowski 53 min
3:1 Tuszyński 77 min

Żółte kartki:
Zagłębie: – Guldan, Micha
Wisła – Klemenz, Burliga, Sadlok

Zagłębie (4-4-2): Forenc – Kopacz, Guldan, M. Dąbrowski, Balić, Tosik, Starzyński, Jagiełło (51 min Pakulski), Pawłowski (78 min Czerwiński), Bohar, Tuszyński (90+4 min Mucha)

Wisła (4-2-3-1): Lis – Burliga, Klemenz (23′ Palcić), Sadlok (82′ Boguski), Pietrzak, Savičevič, Basha, Błaszczykowski, Drzazga, Peszko (76′ Paweł Brożek), M. Kolar.

Sędzia główny: Paweł Raczkowski (Warszawa)