O przełamanie fatalnej wyjazdowej serii powalczą w sobotę piłkarze Wisły, którzy w Gliwicach zmierzą się w ramach 23. kolejki Lotto Ekstraklasy z miejscowym Piastem.

O ile na formę “Białej Gwiazdy” w meczach w Krakowie nie można narzekać, to na wyjazdach spisuje się fatalnie. W tym sezonie wiślacy z boiska rywali przywieźli tylko jedno zwycięstwo. Z jedenastu dotychczas rozegranych wyjazdowych spotkań Wisła przegrała aż osiem. Do Gliwic podopieczni Kiko Ramireza jadą jednak pełni optymizmu i przekonani, że na najbliższej kolejce będą mieli na swoim koncie trzy oczka więcej.

Dyskutuj o meczu na naszym forum! Zapraszamy do tematu meczowego >>

W trzech spotkaniach w tym roku Wisła zdobyła sześć punktów. U siebie w pokonanym polu pozostawiła Koronę Kielce (2:0) i przed tygodniem Jagiellonię Białystok (1:3). W międzyczasie uległa na wyjeździe Śląskowi Wrocław (0:1), choć przez większą część pojedynku dominowała. W stolicy Dolnego Śląska zawiodła przede wszystkim skuteczność.

Teraz wiślakom przyjdzie zagrać na wyjeździe w roli faworyta. Rywalem będzie Piast Gliwice, który przegrał pięć kolejnych ligowych spotkań. W tym roku drużyna prowadzona przez Radoslava Latala przegrywała z Pogonią Szczecin (1:2), Lechem Poznań (0:3) i Górnikiem Łęczna (0:1), w efekcie spadając na przedostatnie miejsce w tabeli.

Efektem fatalnej postawy drużyny była również decyzja władz klubu, które zdecydowały się na zakończenie współpracy z czeskim trenerem. Jego następcą został Dariusz Wdowczyk, którzy jeszcze jesienią prowadził… Wisłę. Opuszczenie przez niego Krakowa nie odbyło się w najprzyjemniejszych okolicznościach, do daje dodatkowego smaczku sobotniemu meczowi.

Jesienią Wisła wygrała z Piastem u siebie skromnie 1:0. Bohaterem tamtego meczu okazał się Patryk Małecki, który wpisał się na listę strzelców w samej końcówce.

04.03. godz. 20:30 Piast Gliwice – Wisła Kraków