Vullnet Basha to jeden z tych zawodników, który ma stanowić w trwającym sezonie o sile krakowskiej drużyny w środku pola, co sugeruje także fakt, że zawodnik będzie występował w trakcie trwającej kampanii z numerem „10” na plecach. 28-latek po zakończeniu meczu z Arką Gdynia pozwolił sobie na krótki komentarz dotyczący tego starcia.

Dawid Kort: W Krakowie odżyłem psychicznie

– Moim zdaniem drużyna rozegrała dobre spotkanie. Od początku kontrolowaliśmy grę, mieliśmy sytuacje sytuacje strzeleckie, ale brakowało nam szczęścia. Mieliśmy swoje okazje, ale piłka nie chciała wpaść do bramki – mówił Basha w rozmowie z klubową telewizją.

– W moim odczuciu widać było na boisko, że prezentowaliśmy dobrą grę, naciskaliśmy na rywala i nie pozwoliliśmy mu na długie utrzymywanie się przy piłce. Drużyna wykonała kawał dobrej roboty – dodał urodzony w Lozannie zawodnik.

Środkowy pomocnik trafił do krakowskiej Wisły w 2017 roku. Ja na razie rozegrał w koszulce ekipy z Grodu Kraka łącznie 18 spotkań, w tym 15 w pierwszym składzie. Basha ma kontrakt ważny z Wisłą do czerwca 2020 roku.

Opracował ŁP