W dalszym ciągu nie wiadomo jaka będzie przyszłość piłkarskiej Wisły Kraków. Na konto spółki w dalszym ciągu nie dotarł przelew od nowych właścicieli klubu Alelega i Noble Capital Partners.

Reklama




Nowi właściciele mieli do 28 grudnia czas na przedstawienie potwierdzenia wykonania przelewów do właścicieli. To był jeden z warunków zostania pełnoprawnym właścicielem Wisły Kraków SA. Dotąd tego jednak nie zrobili.

Jak informuje „Przegląd Sportowy” TS Wisła Kraków ma prawo anulować podpisaną umowę i ponownie stać się posiadaczem 100 procent akcji. Na razie jednak wstrzymuje się z takimi decyzjami.

– Decyzją całego zarządu uznaliśmy, że wstrzymamy się na razie z decyzjami i będziemy czekać na zaksięgowanie przelewu. Wierzymy, że nie jest przypadkiem, że wiele osób zapewnia nas, iż wszystko będzie dobrze. Nie podjęliśmy decyzji, do kiedy czekamy. Chcemy się spotkać w poniedziałek i porozmawiać o tym, co będziemy robić dalej – powiedział, cytowany przez „Przegląd Sportowy”, członek zarządu TS Wisła Kraków Rafał Wisłocki.

Jednocześnie poinformował, że zarząd TS Wisła cały czas jest w kontakcie z przedstawicielem jednego z nowych właścicieli Matsem Hartlingiem.