Legia Warszawa, mimo że prowadziła do przerwy z Wisłą Kraków w meczu 12. kolejki polskiej ekstraklasy 2:0, to ostatecznie musiała zadowolić się podziałem punktów. Niedzielny hit Lotto Ekstraklasy zakończył się wynikiem 3:3. Poniżej pomeczowa wypowiedź trenera „Wojskowych”.

Reklama




Maciej Stolarczyk: Pokazaliśmy dobrą grę ofensywną

– Pierwsza połowa była świetna w naszym wykonaniu, tak naprawdę nie pozwoliliśmy na nic naszym rywalom. Strzeliliśmy tylko dwie bramki, ale uważam, że zasłużyliśmy na więcej. Drugą połowę rozpoczęliśmy od niewykorzystanych okazji, a mogliśmy zabić ten mecz. Niestety, po chwili stało się coś, czego nie jesteśmy w stanie zrozumieć – powiedział Ricardo Sa Pinto cytowany przez oficjalną stronę „Białej Gwiazdy”.

– Na pewno obejrzę to spotkanie jeszcze raz. Ta chwila nieuwagi kosztowała nas stratę punktów. Byliśmy lepsi w każdym aspekcie, ale ostatecznie nie wygraliśmy. Nie da się grać wysokim pressingiem całego meczu. Wiedzieliśmy, jak Wisła rozgrywa swoje akcje, szukając długimi podaniami napastników. Musimy kontynuować zarówno to, co było dobre, jak i skupić się na korekcie błędów – uzupełnił opiekun mistrzów Polski.

Stołeczna ekipa po rozegraniu 12 meczów ligowych legitymuje się 22 „oczkami” na koncie, plasując się na trzeciej pozycji w tabeli polskiej ekstraklasy.