Stadion Miejskim im. Henryka Reymana
fot. Radosław Bełżek

– W moim przypadku dodatkową motywacją była chęć, aby w gronie ratujących Wisłę znalazła się przynajmniej jedna osoba z Krakowa – powiedział cytowany przez oficjalną stronę naszego klubu Tomasz Jażdzyński, jedna z osób, które zdecydowały się na udzielenie pożyczki Wiśle.

Reklama




Błaszczykowski, Królewski i Jażdżyński przejmują dowodzenie Wisłą SA!

– Brak gotówki, w co najmniej takiej wysokości jak zagwarantowana pożyczka, w połowie bieżącego tygodnia ostatecznie zamknąłby możliwość wystartowania przez Wisłę Kraków w rozgrywkach rundy wiosennej. Widząc olbrzymią mobilizację społeczności kibiców klubu podjęliśmy decyzję o uruchomieniu środków – powiedział Jażdzyński, cytowany w oficjalnym komunikacie klubu.

– Naszą intencją jest wykreowanie czasu, który umożliwi znalezienie docelowego rozwiązania pozwalającego nie likwidować spółki akcyjnej Wisła Kraków. W moim przypadku dodatkową motywacją była chęć, aby w gronie ratujących Wisłę znalazła się przynajmniej jedna osoba z Krakowa – dodał.

Przypomnijmy, że pozostałymi dwoma osobami, które zdecydowały się na taki ruch są Jakub Błaszczykowski i Jarosław Królewski.