Niezwykle emocjonujące były ostatnie minuty pierwszego niedzielnego boju w ramach 24. kolejki Lotto Ekstraklasy, w którym Wisła Kraków u siebie mierzyła się z Pogonią Szczecin. Ostatecznie po pełną pulę sięgnęli goście, a krakowianie zaliczyli 10. porażkę w sezonie.

Reklama




Po porażce przed tygodniem z gdańską Lechią wiślacy liczyli na zrehabilitowanie się za tamten bój na swoim stadionie. Niemniej ekipa z Pomorza przyjechała do stolicy Małopolski z celem, którym były trzy punkty, co wydawało się bardzo realne, biorąc pod uwagę typy bukmacherów.

Wynik rywalizacji po dosyć sennych pierwszych 20 minutach został otwarty w 22. minucie, gdy na strzał sprzed pola karnego pozwolił sobie Radosław Majewski. Z kolei w 33. minucie szczecinianie podwyższyli swoje prowadzenie po bramce zdobytej przez Kamila Drygasa, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Macieja Sadloka.

Po zmianie stron ekipa z północnej Polski zdobyła kolejną bramkę za sprawą Ikera Guarrotxeny w 49. minucie, na którą krakowianie zdołali odpowiedzieć dwoma trafieniami Vullneta Bashy w ostatnich fragmentach rywalizacji, co sprawiło, że końcówka meczu była emocjonująca.

Ostatecznie Pogoń wygrała swój mecz 3:2. Jednocześnie podopieczni Kosty Runjaicia są już od trzech spotkań bez porażki, a Wisła zanotowała drugą porażkę z rzędu.

Wisła Kraków – Pogoń Szczecin 2:3 (0:2)

0:1 Majewski 22 min
0:2 Drygas 33 min (k.)
0:3 Guarrotxena 49 min
1:3 Basha 86 min
2:3 Basha 89 min

Żółte kartki:
Wisła – Burliga, Wasilewski, Sadlok
Pogoń – Fojut

Wisła (4-2-3-1): Lis – Pietrzak, Wasilewski, Sadlok, Palcić (61 min Burliga), Plewka (60 min Savičević), Basha, Peszko, Wojtkowski, Błaszczykowski, M. Kolar (60 min Drzazga)

Pogoń (4-2-3-1: Załuska – Nunes, Walukiewicz, Malec, Bartkowski, Kozulj (87 min Hostikka), Podstawski (90+7 min Fojut), Majewski, Drygas, Guarrotxena (83 min Delew), Buksa.

Sędzia główny: Szymon Marciniak (Płock)