Wisła nie wykorzystała szansy awansu na drugie miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy. W ostatnim spotkaniu 13. kolejki, podopieczni Macieja Stolarczyka tylko zremisowali 2:2 przed własną publicznością z Zagłębiem Sosnowiec.

W pierwszych dwóch kwadransach niespodziewanie lepsze wrażenie sprawiali goście, którzy częściej gościli w polu karnym rywali i oddawali więcej strzałów. Świetną okazję do uzyskania prowadzenia mieli w 33. minucie, kiedy w sytuacji sam na sam z bramkarzem Wisły znalazł się Wrzesiński, ale Lis popisał się świetną interwencją.

Końcówka pierwszej połowy należała już jednak do Wisły. Prowadzenie dla gospodarzy mógł uzyskać Wojtkowski, ale jego uderzenie obronił Kudła. Bramkarz Zagłębia poradził sobie, choć z problemami, także z uderzeniem Bashy z dystansu.

W 40. minucie niewiele brakowało, a do siatki strzałem z dalszej odległości trafiłby Pietrzak. Po złej interwencji Kudły futbolówka odbiła się od słupka. Swoją okazję miał także Wasilewski, ale z bliska główkował niecelnie.

Tymczasem w doliczonym czasie gry Wisła wywalczyła rzut karny. Sędzia Tomasz Kwiatkowski, dopiero po obejrzeniu powtórek, podyktował jedenastkę za faul Polczaka na Korcie. Jedenastkę pewnym strzałem wykorzystał Dawid Kort.

Dziesięć minut po przerwie Zagłębie doprowadziło do wyrównania. Na uderzenie z prawej strony pola karnego zdecydował się Cristovao, a futbolówka po rykoszecie wylądowała w siatce. Pięć minut później Zagłębie mogło być na prowadzeniu, ale po strzale Banasiaka piłka trafiła w słupek.

W 63. minucie doskonałą okazję dla Wisły zmarnował Paweł Brożek, który nie trafił do siatki w sytuacji sam na sam. W 74. minucie ponownie było gorąco pod bramką Wisły. Na raty, ale skutecznie interweniował Lis.

Tymczasem w 80. minucie świetną akcję przeprowadziła Wisła. Po prostopadłym podaniu Boguskiego, kapitalnym uderzeniem pod poprzeczkę popisał się Imaz, wyprowadzając Wisłę na prowadzenie. Radość z niego nie trwała jednak długo, bowiem w 85. minucie było już 2:2. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, piłka trafiła na głowę niepilnowanego w polu karnym Cristovao, który skierował ją do siatki.

Wynik nie uległ zmianie i mecz zakończył się podziałem punktów.

Wisła Kraków – Zagłębie Sosnowiec 2:1 (1:0)

1:0 Dawid Kort (k.) 45+4 min
1:1 Alexandre Cristovao 55 min
2:1 Jesus Imaz 80 min

żółte kartki:
Zagłębie – Pawłowski

Wisła: Lis – Bartkowski, Wasilewski, Sadlok, Pietrzak – Kort (84′ Arsenić), Wojtkowski (70′ Imaz), Basha – Boguski, Brożek (63′ Ondrasek), Kostal

Zagłębie: Kudła – Heinloth, Jędrych, Polczak, Mraz – Babiarz, Banasiak (90+3′ Vokić) – Wrzesiński, Pawłowski, Udovicić (84′ Torunarigha) – Cristovao