W ostatnich dniach media podawały, że Franciszek Smuda wróci do Wisły Kraków w roli dyrektora sportowego. Były trener „Białej Gwiazdy” zdementował rewelacje dziennikarzy.

– Nie ma co nawet dotykać tego tematu! To kaczka dziennikarska! Szkoda naszego czasu, nie ma o czym rozmawiać – wyznał 67-latek w rozmowie z portalem Onet.pl.

Smuda zdradził, że ustąpił w sporze z Wisłą w sprawie spłaty należnego mu wynagrodzenia. – Poszedłem na ustępstwa w kwestii spłaty pieniędzy, nie dostanę całej kwoty – zdradził. Nie chciał jednak ujawnić szczegółów.