Rozgrywki piłkarskiej Ekstraklasy mają wrócić pod koniec maja – potwierdził podczas sobotniej konferencji prasowej premier polskiego rządu Mateusz Morawiecki.

Według założonego planu, pierwsze spotkania PKO Ekstraklasy miałyby być rozegrane w dniach 29-31 maja.

– Pierwszy gwizdek nie zabrzmi jutro, ale mamy ściśle ułożony i uzgodniony plan, harmonogram dojścia do pierwszego meczu Ekstraklasy, który może mieć już miejsce pod koniec maja. Sportowcy już teraz są poddani izolacji, a na początku maja będą mogli wrócić do treningu, zgodnie z zaleceniami i zgodnie z bardzo ściśle określonym trybem sanitarnym, tak żeby po kolejnych dwóch tygodniach przystąpić do rozgrywek piłki nożnej. Na razie niestety bez publiczności, ale przynajmniej będziemy mogli cieszyć się sportami przed telewizorami – powiedział Mateusz Morawiecki.

– Różne państwa myślą o podobnych scenariuszach – Niemcy, Czesi czy Austriacy, nawet nieco wcześniej mimo, że u nich poziom zachorowań na milion mieszkańca jest wyższy jak w Czechach, czy dużo wyższy jak w Austrii czy Niemczech. Oni też odważnie wracają do rozgrywek na podobnych zasadach. My też korzystamy z najlepszych praktyk i także w uzgodnieniu ze związkami sportowymi wracamy do tych rozgrywek – dodał premier polskiego rządu.