W czwartek piłkarze Wisły Kraków wykorzystali przerwę na spotkania reprezentacyjne na mecz kontrolny z Odrą Opole, który zakończył się rezultatem 1:1. O ile wynik jest kwestią drugoplanową, ważne jest, że w szeregach teamu z Grodu Kraka na placu gry pojawił się Rafał Boguski, dla którego było to pierwsze od czterech miesięcy spotkanie.

Reklama




Cały mecz Grabowskiego w reprezentacji Polski U-19

– Oczywiście, że cieszę się z powrotu na boisko. Ten czas spędzony na siłowni, czy w gabinetach lekarskich już trochę zaczynał się dłużyć, dlatego wyczekiwałem momentu, kiedy będę mógł normalnie trenować i zagrać w meczu – mówił były reprezentant Polski cytowany przez oficjalną stronę Wisły.

– Wiadomo, że po takiej pauzie braki są ogromne, szczególnie jeśli chodzi o wydolność czy motorykę. Oczywistym jest też, że trzeba czasu, aby to wszystko nadrobić – dodał Boguski.

Ofensywny pomocnik krakowskiej ekipy nie ukrywa, że ma braki w swoim przygotowaniu do gry na najwyższym poziomie. Zawodnik jednak podkreślił, że z każdym dniem jego postawa powinna wyglądać lepiej.

– Nad każdym brakiem będę starał się pracować. Nie mam jeszcze takiego czucia piłki, jak podczas regularnych treningów, ale wszystko to z każdym dniem będzie wracać do normy. Bardzo chcę wrócić do kadry meczowej jak najszybciej, by pomóc drużynie punktować – skwitował 34-latek urodzony w Ostrołęce.