Wisła Kraków przystąpi dzisiaj do swojego spotkania ligowego z Lechią Gdańsk poważnie osłabiona. W szeregach krakowian z różnych powodów nie będzie mogło zagrać siedmiu piłkarzy. Taki stan rzeczy sprawi, że trener Maciej Stolarczyk będzie musiał zaordynować kilka zmian w wyjściowej jedenastce.

Maciej Stolarczyk: Nieobecność jednych to szansa dla innych [konferencja prasowa]

W bramce wiślaków i w obronie raczej nie powinno być większych zmian. Tym samym od pierwszej minuty dzisiejsze zawody powinni zacząć Mateusz Lis, Matej Palcić, Marcin Wasilewski, Maciej Sadlok i Rafał Pietrzak. Zmiany będą natomiast miały miejsce w drugiej linii.

Cały czas nie wiadomo, kto zagra obok Vullneta Bash. Do tej pory podstawowym wyborem był Patryk Plewka, ale naszym zdaniem dzisiaj możliwość gry w pierwszym składzie otrzyma Lukas Klemenz, który ma warunki fizyczne do tego, aby toczyć zacięte boje w środku pola z Daniele Łukasikiem, czy Krzysztofem Kubickim.

Za plecami napastnika Marko Kolara ustawieni powinni być Jakub Błaszczykowski, Krzysztof Drzazga i chyba Kamil Wojtkowski, który w starciu przeciwko Śląskowi Wrocław, gdy pojawił się na boisku, popisał się kilka ciekawymi zagraniami, co może zwiastować, że 20-latek pod nieobecność Sławomira Peszki wcale nie musi być osłabieniem.

Przewidywany skład Wisły Kraków na mecz z Lechią Gdańsk: Lis – Palcić, Wasilewski, Sadlok, Pietrzak, Basha, Klemenz, Błaszczykowski, Wojtkowski, Drzazga, Kolar.