Nie tak piątkowy wieczór wyobrażali sobie fani krakowskiej Wisły. Gliwiczanie okazali się bowiem przeciwnikiem zbyt trudnym dla ekipy z grodu Kraka, wygrywając mecz w stosunku dwa do zera. Gole dla Piasta strzelali dziś: Patryk Dziczek oraz Patryk Sokołowski.

Już od pierwszych minut tego spotkania inicjatywa była po stronie gospodarzy. Najpierw dobry atak skrzydłem przeprowadził Martin Konczkowski, a już kilka chwil później Tom Hateley był o włos od strzelenia gola, ale piłka ostatecznie odbiła się tylko do słupka gości.

Ataki Piasta dały rezultat w 23. minucie meczu. Wtedy to na listę strzelców wpisał się Patryk Dziczek. Gliwiczanin wyskoczył najwyżej podczas wykonywania rzutu rożnego, a następnie głową skierował futbolówkę do siatki. Asystę w tej sytuacji zaliczył wcześniejszy pechowiec, czyli Tom Hateley. Chwilę później powinny być już 2:0, ale ponownie obramowanie bramki uratowało gości przed jeszcze większą przegraną. Tym razem swojej szansy szukał Piotr Parzyszka.

Druga część gry niestety zaczęła się znacznie słabiej niż pierwsza. Po ponownym gwizdku sędziego spotkanie wyglądało dość chaotycznie, a obie drużyny miały problem z wykreowaniem sobie jakiejkolwiek sensownej akcji. Bardzo szybko na słabość swojego zespołu starał się zareagować Maciej Stolarczyk, który już w 66. minucie meczu wykorzystał wszystkie dostępne zmiany, wprowadzając w przeciągu kilku minut trzech rezerwowych zawodników.

Roszady w składzie nie dały jednak żadnych efektów. Owszem, Wisła zaczęła grać lepiej (czego dowodem może być strzał Dawida Korta, który trafił jednak tylko w słupek), ale nie potrafiła w tym meczu zdobyć gola wyrównującego. Drugą bramkę udało się za to strzelić Gliwiczanom, których w 88. minucie uszczęśliwił Patryk Sokołowski.

Dzięki tej wygrane Piast zrównał się punktami z liderem Ekstraklasy, czyli Lechią Gdańsk. Oba zespoły zebrały jak dotąd po dwadzieścia pięć „oczek”. Trzeba jednak zaznaczyć, że swoje spotkanie w ramach 14. kolejki ekipa z Trójmiasta zagra dopiero w najbliższą niedzielę.

Następne spotkania

W następnym tygodniu Gliwiczanie powalczą o punkty w Kielcach, gdzie zmierzą się z miejscową Koroną. Z kolei Wisła Kraków swojego szczęścia poszuka w starciu z Zagłębiem Lubin.

Piast Gliwice – Wisła Kraków 2:0 (1:0)
1:0 Dziczek 23′
2:0 Sokołowski 88′

Żółte kartki:
Piast – Valencia 81′
Wisła – Sadlok 57′, Arsenić 81′

Piast: Plach – Kirkeskov, Sedlar, Czerwiński, Konczkowski – Felix (Sokołowski 88′), Dziczek, Hateley, Mak – Valencia Castillo, Parzyszek (Papadopulos 61′)

Wisła: Lis – Bartkowski, Wasilewski, Sadlok, Pietrzak – Arsenic, Basha (Kort 46′) – Boguski (Kostal 64′), Imaz, Wojtkowski – Ondrasek (Brożek 66′)