Wisłą Kraków w ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej polskiej ekstraklasy tylko zremisowała na wyjeździe z Sandencją Nowy Sącz. Mimo że krakowianie byli faworytem tej potyczki, to musieli się zadowolić bezbramkowym remisem. Swoje zdaniem na temat rywalizacji z „Sączersami” zabrał Pol Llonch.

– W żadnym momencie, nie myśleliśmy, że to będzie łatwe spotkanie. Tyczy się to zarówno nas piłkarzy, jak i sztabu szkoleniowego. Sandecja to drużyna, która zremisowała z Górnikiem Zabrze i nam też nie było łatwo, biorąc pod uwagę w jakich warunkach graliśmy i w jakim stanie było boisko – mówił były zawodnik Granady CF w rozmowie z klubową telewizją.

– Presji na nas żadnej nie było, bo wiedzieliśmy z jakim rywalem przyszło się nam mierzyć. My też wiemy, jaką jesteśmy drużyną. Im trudniejszy jest przeciwnik, im lepiej gra, tym bardziej się mobilizujemy na takie starcie. Jeszcze raz podkreślam, że o presji nie mogło być mowy – kontynuował Hiszpan.

– Będziemy starali się, aby wszystko wyglądało lepiej. W poprzednim sezonie na siedem meczów wygraliśmy bodaj tylko raz, więc teraz mamy duże pole do popisu i chyba nie będzie nam trudno poprawić ten wynik – skwitował 25-latek.

Odnotujmy, że w tym sezonie Llonch zaliczył 19 meczów ligowych w drużynie z Miasta Królów.

Opracował ŁP