Po przerwie na mecze reprezentacyjne piłkarze Wisły Kraków będą pierwszą ekipą, która sprawdzi nowe oblicze Pogoni Szczecin. „Portowcy” do starcia z przedstawicielami 13-krotnych mistrzów Polski przystąpią z nowym trenerem, którym został Kosta Runjaić.

Austriacki szkoleniowiec szybko wprowadził swoje porządki w „Dumie Pomorza”. Tuż po tym, jak objął stery w ekipie z portowego miasta, to zaordynował, że jego piłkarze będą trenować dwa razy dziennie. Taki stan rzeczy ma sprawić, że Pogoń zakończy serię meczów bez zwycięstwa.

Szczecinianie pod względem nie tylko tabeli, ale i innych statystyk nie imponują w trakcie trwającej kampanii. Dość powiedzieć, że „Granatowo-bordowi” mają najsłabszą defensywę w całej lidze. Nie jest to dobry prognostyk na przyszłość, biorąc pod uwagę to, że Wisła w tym sezonie niezwykła przegrywać na swoim obiekcie.

W tej kampanii „Biała Gwiazda” u siebie przegrała tylko raz, gdy Pogoń w delegacji wygrała tylko dwukrotnie. Oprócz dwóch zwycięstw na obiekcie swoich rywali „Portowcy” zanotowali również pięć porażek. Tym samym faworyt piątkowej potyczki może być tylko jeden.

Mówisz Pogoń, myślisz Adam Frączczak. Ofensywnie usposobiony zawodnik ekipy z portowego miasta to obok Rafała Murawskiego najmocniejszy punkt Pogoni. W tym sezonie w 11 rozegranych spotkaniach Frączczak zdobył trzy bramki.

Tymczasem zawodnikiem dobrze znanym krakowskiej publiczności jest Łukasz Załuska, który strzeże bramki szczecinian. Doświadczony bramkarz w barwach Pogoni zaliczył jak na razie wszystkie spotkania trwającej kampanii, zachowując czyste konto w zaledwie czterech bojach. 35-latek z kolei 26 razy musiał wyciągać piłkę z siatki.

Spośród piłkarzy szczecinian, na których wiślacy muszą uważać, są także Dawid Kort i Kamil Drygas. Pierwszy odpowiada za rozgrywanie piłki i dobrze czuję się w grze jako typowa „10”. Z kolei były zawodnik bydgoskiego Zawiszy jest rozliczany za rozbijanie ataków rywali.

Przewidywany skład Pogoni Szczecin na mecz z Wisłą Kraków:

POGOŃ (4-2-3-1): Załuska – Niepsuj, Rapa, Rudol, Nunes, Murawski, Drygas, Delew, Kort, Guyrcso, Frączczak.

CIEKAWOSTKI:

W trakcie trwającego sezonu dużą bolączką szczecinian jest zdobywanie bramek. Jak dotąd Pogoń strzeliła tylko 12 goli, a straciła ich 26. Tym samym nie tylko „Portowcy” legitymują się najgorszą obroną w lidze, ale także najsłabszym atakiem.

Zaraz po zwolnieniu Macieja Skorży z Pogoni obowiązki trenera szczecinian przejął Rafał Janas. Mimo że pod wodzą syna Pawła Janasa szczecinianie nie zagrali źle, to i tak przegrali z Legią Warszawa 1:3 tuż przed przerwą na spotkania reprezentacyjne.

Opracował ŁP