– Na pewno nie możemy być zadowoleni po tym meczu. Mieliśmy trzy punkty ale oddaliśmy inicjatywę i straciliśmy bramkę. Walczyliśmy do końca ale udało ugrać się tylko jeden punkt. Jutro zaczynamy już zapominać o tym meczu i przygotowujemy się na Podbeskidzie- mówił po meczu z Górnikiem Łęczna Rafał Pietrzak.

Wisła w dwóch pierwszych spotkaniach ugrała ledwie jeden punkt, co poważnie każe jej myśleć o utrzymaniu się w Ekstraklasie: – My koncentrujemy się na każdym następnym meczu i tylko to nas interesuje. Po wyjściu na prowadzenie w dzisiejszym meczu naszym celem było utrzymywanie się przy piłce, raz się to udawało a raz nie. Finalnie straciliśmy bramkę, czego skutkiem jest tylko jeden ugrany punkt dzisiaj – powiedział smutny Pietrzak, który debiutował dziś na R22.