Wyjazdowa niemoc przełamana! W sobotnim spotkaniu 24. kolejki Lotto Ekstraklasy Wisła pokonała 2:1 w Gliwicach miejscowego Piasta. Bramkę na wagę trzech punktów w doliczonym czasie gry zdobył Petar Brlek.

Relacja “minuta po minucie” była prowadzona tutaj >>

Wisła sobotnie spotkanie rozpoczęła bardzo spokojnie. W pierwszych minutach atakować starał się Piast, ale nie defensywa “Białej Gwiazdy” skutecznie powstrzymywała zapędy gospodarzy. Gdy podopieczni Dariusza Wdowczyka celnie uderzali to dobrze ustawiony Załuska nie miał problemów z interwencją.

Wisła mogła wyjść na prowadzenie w 26. minucie, gdy po długim podaniu piłki nie sięgnął Piotrowski. Gospodarzy skutecznym wyjściem uratował jednak Szmatuła, który ubiegł Brożka. Wiślacy dochodzi także do sytuacji strzeleckich po stałych fragmentach gry. Okazję miał między innymi Głowacki, ale główkował niecelnie.

Rozmawiaj o meczu na naszym FORUM >>

W 32. minucie ponownie było groźnie pod bramką Piasta. Po ładnej dwójkowej akcji z Boguskim, z prawej strony pola karnego uderzał Cywka, ale na posterunku był Szmatuła. Tuż przed przerwą bliski zdobycia gola dla Wisły był Llonch, który uderzał z kilkunastu metrów po odegraniu Boguskiego. Po interwencji bramkarza Piasta piłka trafiła w poprzeczkę.

Druga połowa rozpoczęła się od groźnej sytuacji pod bramką Wisły, ale z uderzeniem Papadopulosa poradził sobie Załuska. W kolejnych minutach gra Wisły nie wyglądała najlepiej. W 65. minucie po centrze Mączyńskiego z kornera główkował Gonzalez, ale nad poprzeczką.

Tymczasem w 69. minucie Wisła wyszła prowadzenie. Po długim zagraniu Głowackiego, Sadlok z lewej strony boiska zgrał piłkę głową w pole karne, gdzie dopadł do niej Ondrasek i strzałem pomiędzy nogami bramkarza trafił do siatki.

Piast nie zamierzał jednak rezygnować i w 81. minucie doprowadził do wyrównania. Gospodarze przeprowadzili ładną akcję, którą celnym strzałem w sytuacji sam na sam wykończył Załuska. Po stracie bramki Wisła ruszyła do ataku. Dwa razy do sytuacji strzeleckiej dochodził Ondrasek, ale wynik nie ulegał zmianie.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, w doliczonym czasie gry wiślacy zdobyli zwycięskiego gola. Po świetnym dośrodkowaniu Videmonta, jeszcze ładniejszym strzałem głową Szmatułę pokonał Brlek, zapewniając tym samym Wiśle drugie wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie.

PIAST GLIWICE – WISŁA KRAKÓW 1:2 (0:0)
0:1 Zdenek Ondrasek 69 min
1:1 Gerard Badia 81 min
1:2 Petar Brlek 90+2 min

Piast: Jakub Szmatuła – Uros Korun, Marcin Pietrowski, Hebert, Tomasz Mokwa, Gerard Badja, Stojan Vranjes (75 min – Aleksandar Sedlar), Radosław Murawski (76 min – Sasa Zivec), Łukasz Masłowski (55 min – Lukas Cmelik), Patrik Mraz, Michal Papadopulos

Wisła: Łukasz Załuska – Tomasz Cywka, Arkadiusz Głowacki, Ivan Gonzalez, Maciej Sadlok – Krzysztof Mączyński, Pol Llonch – Rafał Boguski (65 min – Hugo Videmont), Petar Brlek, Patryk Małecki – Paweł Brożek (65 min – Zdenek Ondrasek)