Wszystko wskazuje na to, że tej zimy barwy klubowe zmieni były zawodnik krakowskiej Wisły w osobie Sławmomira Peszko. Zresztą to nie jedyny piłkarz teamu z Trójmiasta, który jest dobrze znany w klubie z Grodu Kraka, a otrzymał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Podobny los spotkał Rafała Wolskiego.

Reklama




Wiślacy wracają do zajęć po świąteczno-noworocznych urlopach

34-latek w osobie Peszki w szeregach krakowskiej drużyny zaliczył łącznie 14 spotkań, w których zdobył trzy bramki, notując tez trzy asysty. Mimo że były reprezentant Polski spędził pod Wawelem zaledwie pół roku na sadzie wypożyczenie, to zdążył zapracować na przychylność kibiców przedstawicieli 13-krotnych mistrzów Polski.

Tymczasem ofensywny pomocnik w postaci Wolskiego bronił barw Wisły od lutego do czerwca 2016 roku. Chociaż zawodnik spędził w Wiśle zaledwie cztery miesiące, to zdołał wpłynąć na postawę tej ekipy, będąc jej kluczową postacią w tamtym okresie. Urodzony w Kozienicach piłkarz zaliczył w krakowskiej drużynie 14 spotkań, notując w nich cztery trafienia i dziewięć asyst.