fot. Radosław Bełżek

Trwa marsz przejętej przez Dariusza Wdowczyka drużyny Wisły ku górnej ósemce. Wisła w dramatycznych okolicznościach wygrała w Chorzowie 3:2, lecz zwycięstwa by nie było, gdyby nie obrona rzutu karnego przez Michała Miśkiewicza w 90 minucie meczu.

Wisła długimi okresami miała mecz pod kontrolą. Jak w Niecieczy, rozpoczęła od metodycznego rozgrywania i szybko zdobyła gola. Z rzutu wolnego zacentrował Wolski, a w polu karnym piłkę “na klatę” wziął Arkadiusz Głowacki notując pierwsze swoje trafienie w tym sezonie. Chorzowianie “obudzili się” po około 20 minutach, szukając z przodu przede wszystkim szybkich Mazka i Stępińskiego. I właśnie akcja tej dwójki dała Ruchowi wyrównanie.

Po przerwie jednak Wisła szybko wróciła na prowadzenie, strzelając podobnego gola co na 1:0. Tym razem jednak wrzutka była z roku, a główkował, bardzo mocno, z 6. metra – Ondrasek. Kilka minut później gapiostwo obrońców Ruchu wykorzystał Wolski dobijając głową piłkę po potężnym strzale Małeckiego.

Do 80 minuty nic nie wskazywało, że Ruch może jeszcze wrócić do gry. Chorzowianie jednak zdobyli gola po błędzie Guzmicsa na lewej obronie, piłkę z bliska wpakował do bramki Miśkiewicza Koj. Ruch uzyskał więc bramkowy kontakt, ale kolejne ataki nie przynosiły większego zagrożenia. Aż do 89 minuty, kiedy w roli głównej wystąpił sędzia Raczkowski.

Arkadiusz Głowacki wygrał powietrzny pojedynek z Grodzickim, ale oparł przy tym ręce na ramionach gracza Ruchu. Tyle, że i bez tego gestu wyskoczył wyżej od rywala. Sędzia jednak podyktował “jedenastkę”, lecz strzał Lipskiego obronił Michał Miśkiewicz, ratując zwycięstwo dla “Białej Gwiazdy”.

Wiślacy po tym meczu awansowali na 9. miejsce w tabeli i utrzymają tę lokatę, jeśli w poniedziałek Jagiellonia przegra z Podbeskidziem. Ewentualna wygrana w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego z Zagłębiem wciąż nie gwarantuje podopiecznym Dariusza Wdowczyka awansu do górnej ósemki. By w drugiej części sezonu zagrać w górnej części tabeli konieczne są jeszcze korzystne rozstrzygnięcia w meczach innych zespołów.

* * * aktualizacja * * *
Dzięki poniedziałkowej wygranej Podbeskidzia w Białymstoku zwycięstwo Wisły z Zagłębiem da drużynie “Białej Gwiazdy” wejście do górnej ósemki bez oglądania się inne na wyniki.
* * *

Ruch Chorzów – Wisła Kraków 2:3 (1:1)
0:1 Arkadiusz Głowacki 5 min
1:1 Mariusz Stępiński 25 min
1:2 Zdenek Ondrasek 50 min
1:3 Rafał Wolski 57 min
2:3 Michał Koj 81 min

Żółte kartki: Surma, Stępiński, Koj – Głowacki

Ruch: Matus Putnocky – Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Michał Koj, Paweł Oleksy – Kamil Mazek, Łukasz Surma, Łukasz Hanzel (64 min – Maciej Iwański), Patryk Lipski, Marek Zieńczuk (61 min – Łukasz Moneta) – Mariusz Stępiński (76 min – Michał Efir)

Wisła: Michał Miśkiewicz – Boban Jović, Arkadiusz Głowacki, Richard Guzmics, Maciej Sadlok – Rafał Boguski, Denis Popović, Rafał Wolski (82 min – Rafael Crivellaro), Paweł Brożek (83 min – Tomasz Cywka), Patryk Małecki – Zdenek Ondrasek

Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 9 300