Według informacji „Gazety Krakowskiej” menedżer Carlosa Lopeza jest przekonany, że przedłużona automatycznie w marcu umowa jego klienta z klubem ze stolicy Małopolski jest nieważna. Zgoła odmienne stanowisko ma z kolei przedstawiciel klubu z Krakowa w osobie dyrektora wykonawczego „Białej Gwiazdy” Daniela Gołdy.

Historia meczów Wisły Płock z Wisłą Kraków

– Kontrakt Carlosa Lopeza obowiązuje do 30 czerwca 2019 roku i nie ma żadnych podstaw prawnych, żeby uważać, że jest inaczej. Wskazaliśmy odpowiednie przepisy zarówno piłkarzowi, jak i jego agentowi” – brzmi stanowisko przedstawiciela Wisły cytowane przez „Gazetę Krakowską”.

Przypomnijmy, że w marcu do publicznej wiadomości trafiła wiadomość ze strony krakowskiego klubu, który poinformował, że Carlitos będzie zawodnikiem Wisły do czerwca 2019 roku. Tuż po tej informacji na jednym z kont piłkarza krakowskiej ekipy pojawiły się różne emotikony z uśmiechami, których znaczenie w tej sytuacji trudne były do rozszyfrowania. Czas pokazuje jednak, że najprawdopodobniej zawodnik był takim obrotem wydarzeń bardzo zaskoczony.

Mimo że kontrakt Hiszpana z klubem ze stolicy Małopolski został przedłużony, to sternicy Wisły cały czas mają nadzieję, że Carlitos zostanie zawodnikiem „Białej Gwiazdy” na dłużej, parafując dłuższą umowę i to na o wiele lepszych warunkach. Wygląda jednak na to, że inne plany związane z piłkarzem ma jego agent.

W ostatnim czasie pojawiły się głosy, że Carlitosem zainteresowany jest Lech Poznań. Niewykluczone zatem, że po zakończeniu sezonu ofensywny piłkarz Wisły zasili szeregi „Kolejorza”.

Przypomnijmy, że w tej kampanii 27-letni zawodnik wystąpił w 30 meczach ligowych, w których zaliczył 21 trafień, a ponadto zanotował sześć asyst.

Opracował ŁP