W pierwszej części podsumowaliśmy to co było najlepsze w sezonie 2015/16. Teraz czas na informacje negatywne…

NAJGORSZY PIŁKARZ

 Piłkarze Wisły w minionym sezonie zaskakiwali raczej w pozytywny sposób. Wśród tych, którzy jednak rozczarowali, wyróżnilibyśmy Witalija Bałaszowa. Ukrainiec w barwach Białej Gwiazdy zagrał tylko osiem razy, rozegrał tylko jeden pełny mecz. Nie strzelił też ani jednego gola… Nic dziwnego, że 25-latek został już z Wisły „odpalony”.

NAJGORSZY MOMENT

 Dla Wisły najgorszym momentem sezonu 2015/16 był bez wątpienia koniec zasadniczej fazy rozgrywek. Brak awansu to dla tak wielkiego Klubu praktycznie… upokorzenie. Do czołówki zabrakło tylko dwóch punktów.

NAJGORSZY TRANSFER

 Kolejny raz wybieramy Bałaszowa, który po jesieni bez gry w piłkę trafił do Wisły i… rozczarował. Jego przygoda przy Reymonta tak szybko zakończyła się, jak się zaczęła. Również nieco więcej oczekiwano od Krzysztofa Drzazgi, ale młodzian, który jesienią jak szalony strzelał dla KS-u Polkowice, ma jeszcze czas, by pokazać, na co go stać.

 NAJGORSZY MECZ

 29 listopada 2015. Nie mogło być inaczej. Przegrane derby z Cracovią bolą zawsze, tym bardziej przed własną publicznością. Wisła uległa 1:2 po golach Rakelsa i Deleu.

NAJGORSZY RYWAL

 W trzech meczach z Koroną Kielce Wisła zdobyła tylko dwa punkty. Biorąc pod uwagę pozycję złocisto-krwistych w ligowej tabeli, wynik ten zdecydowanie należał do rezultatów poniżej oczekiwań…

 NAJGORSZY TRENER

 Nietypowa kategoria, ale przecież było ich kilku. Najgorzej poradził sobie Tadeusz Pawłowski, który po udanej przygodzie ze Śląskiem Wrocław miał rozbudzić znajdującą się w kryzysie Wisłę. Okazało się, że nie tylko zabrakło mu pomysłu, ale i kilkukrotnie przy próbie ratowania renomowanego Klubu spektakularnie się ośmieszał.

NAJGORSZY CYTAT

 Rafał Wolski (Polsat Sport, Cafe Futbol): „Powrót do Polski to moja porażka” – cytat ten sporo mówi o podejściu Wolskiego do polskiej ligi. Trudno spodziewać się, by po udanej rundzie w Wiśle nie otrzymał ofert z Zachodu, a wczytując się w słowa i wypowiedzi 23-latka – jeszcze trudniej, by je odrzucił…

 NAJGORSZY TREND

To co dzieje się w Klubie w ostatnim czasie. Nie na boisku, a w gabinetach. Wisła z największego polskiego Klubu stała się zespołem środka tabeli, a nic nie wskazuje na to, by przyszłość wyglądała znacznie lepiej. Brakuje pieniędzy, których dotąd nie brakowało, a bez nich upragniona Liga Mistrzów jeszcze bardziej staje się marzeniem ściętej głowy.

NAJGORSZA CECHA

Wielu kibiców bez wahania stwierdzi, że nielojalność. Jej brak zarzucono Radosławowi Cierzniakowi, który za plecami Wisły odszedł do Legii Warszawa. Choć wiosną nie zagrał ani razu, krakowscy fani nie ukrywają, że dla nich mógłby nie istnieć.