W niedzielę wiślacy rozegrają ostatnie spotkanie w tym roku. Prowadzona przez Radosława Sobolewskiego “Biała Gwiazda” zmierzy się przed własną publicznością z Zagłębiem Lubin.

Wiślacy przed kilkoma dniami odnieśli wielki triumf, efektownie 4:1 wygrywając na wyjeździe w derbowym spotkaniu z Cracovią. Tym samym w pełni zrehabilitowali się swoim kibicom za wcześniejsze dwie porażki u siebie z Wisłą Płock (0:1) i Górnikiem Zabrze (2:3). Drużyna Radosława Sobolewskiego nie zamierza jednak na tym poprzestawać i w niedzielę wybiegnie na boisko z zamiarem odniesienia dziesiątego zwycięstwa w tym sezonie.

Rywalem “Białej Gwiazdy” będzie niepokonane od trzech ligowych spotkań Zagłębie Lubin, które w tym czasie pokonało 4:2 Bruk-Bet Termalikę Nieciecza, a także remisowało z Pogonią Szczecin (3:3) i Lechem Poznań (0:0). Teraz czeka ich kolejne wyjazdowe spotkanie. Bilans dotychczasowych meczów na boiskach rywali z pewnością nie jest atutem Miedziowych, którzy wygrali tylko jedno z dziewięciu spotkań (bilans: 1-4-4).

“Biała Gwiazda” w niedzielny wieczór będzie chciała zrewanżować się Zagłębiu za pierwsze spotkanie w tym sezonie, w którym Miedziowi na własnym stadionie wygrali pewnie 3:0 po trafieniach Jacha, Świerczoka i Buksy.

Bilans dotychczasowych konfrontacji obu zespołów w Krakowie zdecydowanie przemawia jednak na korzyść gospodarzy, którzy wygrali między innymi ostatni mecz 1:0.

Wisła w niedzielnym spotkaniu będzie musiała sobie poradzić bez pauzujących za kartki Pola Lloncha i Victora Pereza.

18:00 WISŁA KRAKÓW – ZAGŁĘBIE LUBIN