– Jesteśmy w trudnej sytuacji, ale wierzę, że wyjdziemy z tego. Potrzebujemy meczu na przełamanie – mówił Patryk Małecki na konferencji prasowej przed wtorkowym meczem z Koroną Kielce.

„Biała Gwiazda” nie wygrała od dziewięciu kolejek. Po ostatniej porażce z Podbeskidziem Bielsko-Biała (1:2) przesunęła się do strefy spadkowej.

– Na pewno nie jest łatwo. Zdawałem sobie sprawę, kiedy tutaj przychodziłem, że nie przychodzę grać o najwyższe cele, tylko będzie zdecydowanie trudniej niż wtedy, gdy byłem w Wiśle wcześniej. Mamy naprawdę bardzo dobrych zawodników, doświadczonych, którzy potrafią grać w piłkę. Wierzę głęboko, że po jednym dobrym meczu zrobimy serię i zaczniemy wygrywać. Innej opcji nie widzę – zapewniał na konferencji prasowej przed meczem z Koroną Kielce. Skrzydłowy odniósł się także do swojego powrotu do Krakowa po ponad dwóch latach przerwy.

– Chciałbym też podziękować kibicom za miłe przyjęcie na stadionie, bo tak na dobrą sprawę nie spodziewałem się tego. Wspominałem już w paru wywiadach, że cieszę się, że tu jestem i dalej to podtrzymuję – wyznał Małecki cytowany przez „Dziennik Polski”.

Dziennik Polski: Patryk Małecki: Potrzebujemy meczu na przełamanie >>