Po jednej z akcji Krzysztofa Mączyńskiego i jego bolesnym zderzeniu z Maciejem Gajosem z trybun mogło się wydawać, że zawodnik krakowian doznał bolesnej kontuzji. Reprezentant Polski w pomeczowej rozmowie na antenie Canal+ stwierdził jednak, że nic mu nie jest i wszystko z jego zdrowiem jest w porządku.

– Na całe szczęście nie ma żadnego złamania. Cieszy to, że jestem zdrowy i nie ma żadnej poważniejszej kontuzji. W pierwszej chwili myślałem, że noga jest złamana, ale na szczęście wszystko jest ok – powiedział „Mąka” w trakcie programu „Super Piątek”.

Pomocnik krakowskiej ekipy podobnie jak szkoleniowiec „Białej Gwiazdy” stwierdził, że remis z Lechem Poznań to sprawiedliwy wynik. – Przede wszystkim wyszły dwa dobrze zorganizowane zespoły. Dlatego też nie było zbyt wielu klarownych sytuacji. Najważniejsze, że nie przegraliśmy meczu. Nie przegrywamy spotkań na swoim stadionie i to cieszy. Remis jest według mnie sprawiedliwy – ocenił Mączyński.

Coraz częściej w stolicy Małopolski słychać głosy, że Wisła może rywalizować o europuchary. Co sądzi o tym piłkarz drużyny z Miasta Królów? – Pierwszy cel jest taki, aby być w ósemce. A jeśli już załapiemy się do grupy mistrzowskiej, to dyspozycja w siedmiu ostatnich meczach zdecyduje, co osiągniemy – skwitował 29-latek.

Notował ŁP