fot. Wojciech Barczewski

Po pierwszej części sezonu Wisła Kraków zajmuje dopiero trzynastą pozycję w tabeli Ekstraklasy. Krzysztof Mączyński nie żałuje jednak swojej decyzji o powrocie w szeregi „Białej Gwiazdy”.

– Nigdy w życiu nie żałowałbym powrotu do Wisły. Jest wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej mnie to buduje. Jesteśmy obecnie w takiej, a nie innej sytuacji, ale pozbieramy się z tego. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, jakie w tym sezonie były problemy zdrowotne wielu zawodników. To jest przyczyną tego, w jakiej sytuacji się znaleźliśmy. Nie ukrywam tego, że większość zawodników musiała grać zażywając leki przeciwbólowe lub po zastrzykach. To musiało się odbić na wynikach – wyjawił w wywiadzie dla „Gazety Krakowskiej”.

– Teraz na pewno przygotujemy się dobrze do rundy wiosennej i nie zawiedziemy naszych kibiców. Najważniejsze jest to, aby w Wiśle pozbierać się z marazmu, w jakim się znaleźliśmy. Później krok po kroku można myśleć co dalej – dodał Mączyński.

Gazeta Krakowska: Mączyński: Wyjść z Wisłą z marazmu, a latem pojechać na Euro 2016 >>