Wisła Kraków w piątkowym boju w ramach 34. kolejki polskiej ekstraklasy pokonała 2:1 zabrzański Górnik. Po tym starciu w samych pochlebnych słowach na temat postawy swojej drużyny wypowiedział się opiekun „Białej Gwiazdy”.

Reklama




Wiślacy przerwali passę i odczarowali stadion w Zabrzu. Górnik – Wisła 1:2

– Gratuluję mojemu zespołowi, bo zagrał naprawdę dobre spotkanie. Rywal był bardzo dobrze usposobiony, w poniedziałek wygrał 4:0, więc zdawaliśmy sobie sprawę, że będzie to dla nas trudna przeprawa. Strzeliliśmy jednak o jedną bramkę więcej, chociaż w końcówce Górnik doszedł do głosu i miał swoje okazje – mówił Maciej Stolarczyk cytowany przez oficjalną stronę Wisły.

W boju przeciwko ekipie z Górnego Śląska w szeregach krakowian zabrakło Pawła Brożka. Trener wiślaków wyjaśnił powody nieobecności doświadczonego napastnika.

– Paweł doznał urazu już w poprzednim meczu, zszedł z kontuzją i postanowiliśmy ze sztabem medycznym, że nie będziemy ryzykować. Będzie się przygotowywał do kolejnego meczu, w którym zagramy z Koroną Kielce – powiedział Stolarczyk.

W tabeli Lotto Ekstraklasy krakowianie plasują się aktualnie na dziewiątym miejscu w ligowej klasyfikacji, mając na swoim koncie 46 punktów.