W meczu w ramach 20. kolejki polskiej ekstraklasy krakowska Wisła zmierzy się z Lechem Poznań. Na temat tego starcia w tracie spotkania z dziennikarzami wypowiedział się szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”, który nie ukrywa, że chce podziękować kibicom za wsparcie w rndzie jesiennej korzystnym wynikiem.

Reklama




Wisła z Lechem bez pięciu zawodników [sytuacja kadrowa]

– Czeka nas bardzo ciekawy pojedynek, chcemy tym meczem podziękować kibicom za wsparcie, jakie dawali nam przez całą rundę – mówił Maciej Stolarczyk w trakcie czwartkowej konferencji prasowej.

Przeciwko ekipie ze stolicy Wielkopolski wiślacy zagrają osłabieni brakiem pięciu piłkarzy. Szkoleniowiec krakowian przekonywał, że to nie jest kłopot dla jego ekipy.

– Plan, który układaliśmy na ten mecz jest aktualny mimo paru nieobecnych. Na to jednak czekają ci, którzy mieli mniej okazji do występów w lidze – mówił były dyrektor sportowy Pogoni Szczecin.

Trwa promocja Lvbet dla posiadaczy karnetów! Tylko do końca grudnia!

W ostatnim czasie tematem numer jeden w kontekście Wisły byli nowi zagraniczni inwestorzy, co sprawiło, że zawodnikom mogło być trudno przygotować się do spotkania z Lechem. Stolarczyk zdecydowanie jednak dał do zrozumienia, że jego podopieczni będą w piątkowym boju w 100 procentach skoncentrowani na grze.

– Kluczowe dla nas jest przygotowanie do meczu. Wiadomo, szumów medialnych nie da się uciąć, ale musimy być gotowi na to, by w ten przedświąteczny czas wybiec na murawę w pełni skoncentrowanym – rzekł trener „Białej Gwiazdy”.

Poznańska ekipa zagra w piątek swój czwarty mecz pod batutą Adama Nawałki. Na temat postawy Lecha pod wodzą nowego trenera opiekun Wisły też wyraził kilka słów. – Z przyjściem trenera Nawałki, Lech zaczął funkcjonować tak, jak powinien. W szeregach Lecha są zawodnicy, którzy mogą zrobić różnicę. Wierzę, że jutro zobaczymy naprawdę dobre widowisko – skwitował 46-latek.