Wisła Kraków przegrała w sobotnim meczu kontrolnym z MSK Żyliną 1:2. Po zakończeniu spotkania trener „Białej Gwiazdy” przekonywał, że wie nad czym drużyna musi pracować w ostatnim tygodniu okresu przygotowawczego.

Nie jestem zadowolony z rezultatu, który jest kluczowy bezpośrednio po meczu. Chciałem zaznaczyć, że satysfakcjonuje mnie jednak to, jak wyglądały elementy, na które położyliśmy nacisk w tym spotkaniu – mówił Maciej Stolarczyk cytowany przez oficjalna stronę klubu ze stolicy Małopolski.

– Wiem nad czym musimy jeszcze popracować przed starciem o punkty. Chcę zaznaczyć, że wszystko przebiegło zgodnie z planem. Pojawiło się trochę drobnych urazów: Kuby Bartkowskiego i Rafała Boguskiego. Jest to jednak wynik pracy związanej z okresem przygotowawczym. Mam nadzieję, że od wtorku będą gotowi – uzupełnił 46-latek urodzony w Słupsku.

Dodajmy, że w trakcie okresy przygotowawczego Wisła rozegrała sześć sparingów, w których byłą górą trzy razy, dwa razy przegrała i raz zremisował. W pierwszej kolejce polskiej ekstraklasy przeciwnikiem „Białej Gwiazdy” będzie zdobywca Superpucharu Polski Arka Gdynia.

Opracował ŁP