Marko Kolar zaliczył kolejny bardzo udany mecz w szeregach krakowskiej Wisły. W starciu przeciwko Victorii Jaworzno zawodnik dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Po zakończeniu meczu pochlebnych słów w kierunku swojego piłkarza nie szczędził opiekun „Białej Gwiazdy”.

Wisła pokonała Victorię Jaworzno

– Marko niezwykle mocno zgłasza akces do tego, aby pojawiać się na boisku w meczach ligowych. Nie ukrywam, że ogromnie mnie to cieszy. Oczywiście, boli mnie serce, gdy nie mogę wystawić zawodników będących w pełnej formie tak, jak Marko, który strzelił bramkę, a w kolejnym meczu nie wszedł na boisko. Taka jest konkurencja, próbujemy szukać dla niego innej pozycji i zobaczymy, jak to będzie wyglądało w przyszłości – mówił Maciej Stolarczyk cytowany przez oficjalną stronę Wisły.

W spotkaniu z ekipą z wadowickiej grupy ligi okręgowej 90 minut zaliczył Kamil Wojtkowski. Czy swoją grą poprawił swoja sytuację przed kolejnymi spotkaniami krakowskiego teamu?

– Kamil cały czas walczy, aby wybiec w podstawowej jedenastce. Jego sytuacja jest podobna do tej, w której znalazł się Kolar. „Wojo” także bardzo się stara podczas zajęć, jest pracowitym zawodnikiem, ale nie ma co ukrywać, że ma dużą konkurencję w środku pola i każdy z nich mocno rywalizuje – przekonywał trener wicelidera polskiej ekstraklasy.

Dodajmy, że Wisła swoje kolejne spotkanie rozegra za tydzień w ramach ósmej kolejki Lotto Ekstraklasy. Na stadionie im. Henryka Reymana krakowianie zmierzą się z Lechią Gdańsk.