We wtorkowy wieczór w ramach I rundy piłkarskiego Pucharu Polski piłkarze krakowskiej Wisły zmierzą się na swoim stadionie z Lechią Gdańsk. Przed tym starciem na konferencji prasowej w Myślenicach z dziennikarzami spotkał się trener „Białej Gwiazdy”.

Kapitan z jubileuszem, czyli 300. meczów Boguskiego

– Jutro mamy mecz. Dobrze, że jest on tak szybko, bo wszyscy jesteśmy zmotywowani do tego, aby to, co wydarzyło się w piątek wynagrodzić naszym kibicom. Chcemy, by drużyna znów prezentowała się tak jak przez ostatnie osiem kolejek – powiedział Maciej Stolarczyk na konferencji prasowej.

Trener krakowskiej ekipy przyznał, że wszyscy jego piłkarze są zdrowi i nie ma przed jutrzejszym starciem w jego ekipie żadnych urazów.

– Jeśli chodzi o zdrowie moich zawodników, to wszyscy są do dyspozycji i bardzo mnie to cieszy, bo jak wiemy, Puchar Polski ma swoje prawa, a i warunki pogodowe są, jak widać za oknem dosyć zmienne. Jak wyjdziemy na to spotkanie, zdecyduję jutro – powiedział 46-latek.

– Nie chcę zdradzać tego, jak będzie jutro wyglądać nasza jedenastka. Mogę jedynie potwierdzić, że zmiany będą na pewno. I tak jak mówiłem – wszyscy moi piłkarze są jutro do dyspozycji, również Paweł Brożek – uzupełnił urodzony w Słupsku trener.

Stolarczyk wrócił też do piątkowej potyczki z Pogonią Szczecin. – Porażka w Szczecinie była dla nas zimnym prysznicem. Wygrywamy wszyscy, przegrywamy wszyscy. Od każdego z moich zawodników, także tych którzy grają mniej, wymagam skupienia i motywacji. Tak zdeterminowani chcemy wyjść na jutrzejsze spotkanie – skwitował opiekun przedstawicieli 13-krotnych mistrzów Polski.