Wisła Kraków po naprawdę świetnym meczu zremisowała w Warszawie z miejscową Legią w ramach 12. kolejki Lotto Ekstraklasy. Po zakończeniu spotkania szkoleniowiec „Białej Gwiazdy” nie ukrywał, że był pod wrażeniem postawy swoich piłkarzy.

Blisko kompletu w Warszawie. Legia – Wisła 3:3

– Mam nadzieję, że kibice byli zadowoleni, bo obejrzeli i dużo goli, i sporo sytuacji podbramkowych. Jeśli chodzi o wynik, bo to istota meczu, to można powiedzieć, że czujemy pewien niedosyt – mówił Maciej Stolarczyk cytowany przez oficjalną stroną klubu ze stolicy Małopolski.

– Byłbym jednak hipokrytą, gdyż w pierwszej połowie Legia zagrała świetnie, zaliczając dwa trafienia. Dopiero po przerwie i po korekcie ustawienia mogliśmy wrócić do meczu – kontynuował opiekun krakowian.

– Pokazaliśmy to, na co nas stać, czyli dobrą grę ofensywną, która umożliwiła nam stwarzanie sytuacji. Spotkanie było na pewno ciekawe. Czy jestem zadowolony z jednego punktu? Zawsze, gdy nie wygrywamy, nie jestem do końca zadowolony, ale to widowisko musiało podobać się każdemu, kto je oglądał – dodał Stolarczyk.

W tabeli polskiej ekstraklasy Wisła plasuje się obecnie na czwartej pozycji w tabeli z dorobkiem 21 punktów na koncie.