Wisła Kraków w niedzielnym meczu piątej kolejki Lotto Ekstraklasy odniosła najwyższe zwycięstwo w historii na stadionie Lecha Poznań, pokonując „Kolejorza” 5:2. Nie dziwi zatem, że szkoleniowiec „Białej Gwiazdy” był bardzo zadowolony po meczu.

Koncertowa gra wiślaków! Lech Poznań – Wisła Kraków 2:5

– Cieszymy się z tego wyjazdowego zwycięstwa, nie ma co ukrywać. Myślę, że był to mecz, który mógł się podobać kibicom, ponieważ towarzyszyła mu duża liczba sytuacji – ocenił Maciej Stolarczyk cytowany przez oficjalną stronę Wisły.

– Chciałbym pogratulować piłkarzom tego, co zrobili. Udało się im, przegrywając 0:2 na Bułgarskiej, zakończyć to spotkanie okazałym zwycięstwem 5:2. Trzeba przyznać, że Lech jest drużyną klasową, z wieloma indywidualnościami w składzie. Na pewno dało się odczuć, że ma za sobą czwartkowy mecz – kontynuował opiekun krakowskiej ekipy.

– Sądzę, że nasz plan, który sobie założyliśmy, został wykonany w stu procentach, dzięki czemu możemy cieszyć się ze zwycięstwa. Jeszcze raz gratuluję zespołowi – skwitował 46-latek.

Wisła w tabeli polskiej ekstraklasy plasuje się aktualnie na siódmej pozycji z dorobkiem ośmiu „oczek” na koncie. Za tydzień na swoim stadionie krakowianie zmierzą się z Górnikiem Zabrze.