W poniedziałkowy wieczór w ramach pierwszej kolejki rundy rewanżowej Wisła Kraków w delegacji zmierzy się z Arką Gdynia. Ostrożnie na temat rywala wypowiadał się na konferencji prasowej przed tym starcie szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”.

Reklama




Pięciu piłkarzy zagrożonych absencją w boju z Miedzią

– Od czasu zmiany trenera w Arce zmienił się jej styl gry. Widać, że został on efektywnie wdrożony. Trener dysponuje dobrymi zawodnikami w ofensywie – Janotą, Jankowskim czy Zarandią. Mamy jednak swoje atuty i argumenty i nie wątpię w potencjał swojego zespołu – mówił Maciej Stolarczyk w trakcie spotkania z przedstawicielami mediów.

Nie od dzisiaj wiadomo, ze sytuacja finansowa klubu ze stolicy Małopolski jest trudna. W związku z tym w pomoc Wiśle postanowili zaangażować się kibice. Opiekun „Białej Gwiazdy” także w tej kwestii zabrał głos.

– To miłe, że kibice jednoczą się żeby nas wesprzeć. Szacunek dla fanów, którzy wierzą jak ważne jest bycie razem. Piłkarze też nie dają po sobie poznać, ze coś złego dzieje się pozasportowo. Wierzę, że nikt nie pozwoli wykluczyć Wisły ze sportowej rywalizacji – mówił były dyrektor sportowy Pogoni Szczecin.

Przypomnijmy, że pierwszy gwizdek sędziego Bartosza Frankowskiego w poniedziałkowym boju zaplanowany jest na godzinę 18:00. Wisła do swojej potyczki podejdzie, chcąc odnieść swoje pierwsze ligowe zwycięstwo w delegacji od 7 października, gdy Jesus Imaz i spółka pokonali Cracovię.