Piłkarze krakowskiej Wisły nie mają za sobą udanego weekendu, ponosząc drugą porażkę z rzędu w delegacji w ramach Lotto Ekstraklasy. Panaceum na ekipę z Grodu Kraka znalazła Miedź Legnica. Nie dziwi, że rozczarowania po zakończeniu meczu nie krył opiekun „Białej Gwiazdy”.

Druga porażka z rzędu! Miedź – Wisła 2:0

– Cóż, mecz ułożył się dla nas bardzo niedobrze, bo po kilkunastu minutach przegrywaliśmy 0:2. Nie mogliśmy sforsować dobrze zorganizowanej obrony Miedzi. W tej sytuacji wypada mi tylko pogratulować wygranej zespołowi gospodarzy – mówił Maciej Stolarczyk cytowany przez oficjalną stronę Wisły.

Okazję do gry kosztem Vullneta Bashy otrzymał w starciu przeciwko beniaminkowi polskiej ekstraklasy Patryk Plewka, Trener krakowian pozwolił sobie na krótką ocenę występu młodego zawodnika.

– Patryk spełnił zadania, które mu powierzyliśmy. Myślę, że to jest jeden z pozytywów tego spotkania. Dobrze prezentował się na treningach, dlatego zagraliśmy w takim zestawieniu – ocenił szkoleniowiec Wisły.

Dodajmy, że krakowska drużyna po rozegraniu siedemnastu meczów ligowych ma na swoim koncie 25 punktów. W najbliższą sobotę Wisła na swoim stadionie zagra z Jagiellonią Białystok.